Wnętrze domu z sufitem z desek zaprojektował architekt Marcin Kozierowski z pracowni ZOKOarchitekci. Miało być minimalistycznie i elegancko. Efekt? Popatrzcie!

Przed przystąpieniem prac projektowych architekt starał się dokładnie poznać potrzeby właścicieli. Wnętrze powstawało dla młodych ludzi, którzy doskonale wiedzą, co lubią. Wnętrze miało być minimalistyczne, przejrzyste, bez zbędnych dodatków, jasne i ocieplone drewnem.

To był strzał w dziesiątkę, bo w głowie od razu pojawiło się kilka pomysłów – tłumaczy Marcin Kozierowski.

Projekt powstał jeszcze na etapie budowy domu, dzięki czemu architekt mógł jeszcze nanieść korekty, które pozwolą stworzyć zaplanowane w głowie wnętrze. Architekt zmienił układ wewnętrznych pomieszczeń tak, aby sama przestrzeń stała się lepsza i bardziej zrozumiała. Projektant postanowił wykonać stropy jako żelbetowe, które w części zostały odkryte. Pozostałą część wyróżniają malowane na biało ściany, łączone z okładzinami z płyt fornirowanych oraz posadzka żywiczna, która miała być bardzo prosta i delikatna wobec mocnego betonu na suficie.

Wnętrze wypełniają proste meble. Z kolei duże okna kadrują widoki na ogród, który zdaje się przenikać do środka i być nieodłącznym elementem wystroju. Mocnym akcentem jest sufit w salonie. Architekt zaproponował, by przymocować do niego deski w formie żyletek. Ten zabieg ocieplił wnętrze i wprowadził oryginalny akcent dekoracyjny. 

źródło: ZOKOarchitekci (www.facebook/zokoarchitekci)