Kawiarnia, czytelnia, księgarnia i palarnia kawy w jednym powstała w lokalu zaadaptowanym po barze mlecznym. Pomysł stworzenia miejsca odpowiadającego na różne potrzeby wielbicieli książek i kawoszy był wynikiem połączenia zawodowych pasji (księgarskich) i egzotycznego (afrykańskiego) dzieciństwa właścicieli. Lokal podzielono na trzy strefy czytelnie ilustrujące ten wielofunkcyjny zamysł.

Pierwsza – od frontu, z wysokim betonowym sufitem – to przestrzeń z barem, częścią kawiarnianą oraz audytorium z księgarnią. Wysokie hokery z jasnego drewna przy długim parapecie pod oknem, wygodne fotele – odrestaurowane modele 366 projektu Józefa Chierowskiego – przy niskich stolikach, wreszcie miękkie poduszki na schodach drewnianego audytorium – definiują kolejno różne możliwe sposoby użytkowania tej przestrzeni, – w której można zagrzać miejsce na chwilę, na dłużej albo też na całkiem długo.

Drugą strefę – w głębi lokalu – tworzy przestrzeń wspólnego stołu z tapicerowanymi krzesłami, która nie tylko zaprasza do gromadnego biesiadowania, ale także do robienia rzeczy razem podczas warsztatów. Przejście do tej części czuć także pod stopami – oryginalne lastryko (gdzieniegdzie tylko łatane nowymi elementami) definiujące strefę frontalną, ustępuje tutaj miejsca oryginalnej podłodze z drewna tekowego (podobnie – tylko tam, gdzie było to niezbędne, uzupełnionej nowymi jesionowymi deskami).

Trzecia strefa znajduje się za przeszkloną ścianką, przez którą można zza stołu zajrzeć do samego serca KaHawy. To tutaj wypalana jest i pakowana kawa. Tłem dla lśniącego czarnego pieca są białe, częściowo skute do gołej cegły ściany.

Ta tendencja do odkrywania oryginalnych warstw i faktur, zachowania tego, co najpiękniejsze w ciekawej geometrii ścian i podłóg stanowiła generalną logikę projektu. Oszczędne, nienarzucające się kolory, naturalne materiały i dużo światła – wszystko to stanowi ramę, w której naprawdę żywe barwy pojawiają się wraz z roślinami w doniczkach, książkami i ich kawolubnymi czytelnikami.

Zdjęcia: Mateusz Bieniaszczyk
Projekt: Atelier Starzak Strebicki