To może być jeden z najlepszych tego typu instytutów na świecie. Niezależny think tank znany jako The Berggruen Institute właśnie przedstawił plany swojego najnowszego kampusu. Wrażenie robi nie tylko projekt, ale również lokalizacja.

The Berggruen Institute ma być najbardziej przyjaznym dla studentów kampusem świata. Wynika to między innymi z wysokiego poziomu kształcenia, niesamowitej lokalizacji, a także fakt, że niemal 90% nowego kampusu będą stanowi  ogrody, części otwarte, miejsca spotkań, parki itp. Niemal 500 akrowa działka mieści się na jednym ze wzgórz nieopodal Los Angeles, z której można podziwiać niesamowitą panoramę Miasta Aniołów.

Instytut został założony przez miliardera i filantropa Nicolas’a Berggruen’a, a wizja jego prowadzenia kampusu polega na poszukiwaniu nowych rozwiązań kryzysów w świecie ekonomii, polityki czy socjologii. Ze względu na nowatorskie podejście do edukacji amerykańskiego inwestora, kampus instytutu musiał łączyć dobrą architekturą, nowoczesne technologii przy jednoczesnym tworzeniu przyjaznego otoczenia, dlatego oczywistym był wybór szwajcarskiej firmy architektonicznej Herzog & de Meuron.

Działka, na której ma powstać The Berggruen Institute kształtem przypomina rzekę, która ujście znajduje w miejscu kampusu. Na całej długości rozciągają się tarasy widokowe, skwery, miejsca do odpoczynku, a także niewielkie wille dla rektorów, wykładowców i potencjalnych gości. Główny budynek, który znajduje się na szczcie góry ma plan prostopadłoscianu, w którym wpisano dwie kule. W pierwszej ze sfer mieści się audytorium, w którym odbywać mają się oficjalne ceremonie, a także spotkania z VIP’ami.