Kino Kosmos
Urses, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Kino Kosmos w Lublinie. Kultowe miejsce, którego już nie ma

Kultowe kino Kosmos przez wiele lat było największym i najważniejszym obiektem kinowym na całej Lubelszczyźnie. Okres świetności tego miejsca przypadł na lata PRL-u, kiedy odbywały się tutaj największe pokazy filmowe i słynne premiery. Dzisiaj budynek już nie istnieje, ale w przestrzeni Lublina zachował się po nim ślad w postaci neonu umieszczonego na elewacji galerii Labirynt.

Powstanie kina Kosmos i lata PRL-u

Pod koniec lat 50. w Lublinie rozpoczęto budowę nowej sali kinowej przy ulicy Stanisława Leszczyńskiego. Obiekt miał być jednym z nowoczesnych symboli rozwijającego się miasta. Jego projekt przygotowali warszawscy architekci Dutkiewicz i J. Korzeniowski. Roboty nie posuwały się jednak do przodu zgodnie z oczekiwaniami. Wpływ miały na to trudności finansowe oraz problemy techniczne, dlatego ukończenie inwestycji nastąpiło dopiero na początku lat 60. Oficjalne otwarcie kina Kosmos zaplanowano na 1 października 1961 roku. Zaproszeni goście mieli obejrzeć film Ogniomistrz Kaleń, jednak pierwsza projekcja została odwołana. W prasie informowano o awarii systemu chłodzenia projektorów i kłopotach z podniesieniem kurtyny. Nowoczesne kino-symbol zawiodło już na samym początku. Po usunięciu usterek placówka w końcu rozpoczęła działalność. W pierwszych tygodniach repertuar obejmował między innymi Pamiętnik Anny Frank oraz Garsonierę Billy’ego Wildera.

Kino Kosmos
Kino Kosmos w Lublinie na pocz. lat 60. Fot. Romuald Maron/polska-org.pl

Kino Kosmos – architektura

Kosmos zaprojektowano jako obiekt o wyrazistej formie i przestronnym układzie wnętrz, według typowego wzoru dla kin budowanych w tamtym okresie. Wejście prowadziło do dużego holu z szerokimi schodami, który tworzył reprezentacyjne zaplecze dla głównej sali projekcyjnej. Konstrukcja pomieszczeń zapewniała odpowiednią akustykę oraz komfort widzów podczas seansów. Sala kinowa mogła pomieścić około 800 osób.

Rozwój i funkcjonowanie placówki

W latach 70. Kosmos uznawano za jeden z najnowocześniejszych obiektów tego typu w Polsce. Wyposażono go w panoramiczny ekran oraz sprzęt pozwalający na prezentację filmów zapisanych na siedemdziesięciomilimetrowej taśmie z dźwiękiem podzielonym na sześć ścieżek. Później pojawił się również system Dolby Digital. Dzięki pracy doświadczonych operatorów i techników w kinie Kosmos wyświetlano wiele popularnych tytułów, często w większej liczbie seansów niż w innych miastach. Film Krzyżacy prezentowano tam aż około 1200 razy, co było wynikiem kilkukrotnie wyższym niż typowa żywotność używanej wówczas taśmy.

Kino Kosmos w 2011 i to samo miejsce w 2025 roku. Źródło: Google Maps

Kino Kosmos w Lublinie i jego koniec

Na przełomie lat 80. i 90. kino stopniowo traciło wcześniejszą rangę. Pogarszał się zarówno stan techniczny budynku, jak i jakość wyposażenia. Prace modernizacyjne Kosmosu podjęła wówczas warszawska spółka MAX-FILM S.A., która planowała odświeżyć wygląd obiektu i wybudować dodatkowe sale projekcyjne. Miało to przywrócić budynek miastu i tchnąć w niego ducha postępu. Najwyższą frekwencję w ostatnim okresie działalności odnotowano podczas emisji Ogniem i mieczem w reżyserii Jerzego Hoffmana. Ostatni seans odbył się 1 marca 2009 roku, co zakończyło niemal 50 lat funkcjonowania kina.

Rozbiórka obiektu i neon „Kosmos”

Po zamknięciu budynku podejmowano kilkukrotne próby jego wynajęcia lub sprzedaży. Z powodu braku chętnych i pomysłu na zagospodarowanie kina, ostatecznie przeznaczono je do rozbiórki. Nowym właścicielem posesji została spółka Centrum Zana, która planowała w tym miejscu zabudowę usługową. Rozbiórka Kosmosu zakończyła się 26 kwietnia 2012 roku, co ostatecznie usunęło kino z krajobrazu Lublina. Na jego miejscu wybudowano kompleks Centrum Park z biurami i apartamentami posiadającymi częściowo widok na ogród Saski. Mieszkańcy oraz miejscy radni zabiegali o zachowanie na pamiątkę charakterystycznego neonu z napisem „Kosmos”. Na szczęście udało się ocalić ten fragment historii. Został on przekazany miastu, a następnie odrestaurowany dzięki inicjatywie Europejskiej Fundacji Kultury Miejskiej. Od 2013 roku iluminacja zdobi elewację galerii Labirynt przy ul. Józefa Poniatowskiego. Uroczyste odsłonięcie neonu w nowym otoczeniu odbyło się podczas Lubelskiej Nocy Kultury.

Źródło: kurierlubelski.pl, polska-org.pl

Czytaj też: Lublin | Historia | Metamorfoza | Elewacja | Ciekawostki | whiteMAD na Instagramie