Niedawno mieliśmy przyjemność odwiedzić salon fryzjerski Jacka Rybackiego z Bydgoszczy, który zrobił na nas duże wrażenie. Stworzył on przestrzeń, która z powodzeniem mogłaby się znaleźć przy jednej z luksusowych ulic Paryża czy Berlina. Poprosiliśmy go, aby opowiedział nam jak do tego doszło.

 Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem przestrzeń, największe wrażenie zrobiły na mnie okna. To one miały być głównym bohaterem przestrzeni, to przez nie klienci mieli oglądać Bydgoszcz; Rynek, Stare Miasto, rzekę. Zależało mi na tym aby swoim wyglądem nie przypominał salonu fryzjerskiego ale mieszkanie urządzony został według najwyższych standardów Salonu Emotion, dlatego pojawiły się tu drewniane stoły, pikowane fotele, niefryzjerskie rozwiązania technologiczne. Postawiłem na neutralne barwy, czerń i biel. We wnętrzu zostały użyte naturalne materiały, dąb, granit, juta. Industrialny charakter podkreślił beton, który pojawił się na suficie, recepcji, oraz strefie koloryzacji tworząc betonowy dywan. Przestrzeń miała być designerska ale oswojona, nowoczesna ale przyjazna. Panujący eklektyzm sprawia że pomieszczenie może zmieniać się wraz z przychodzącymi tu ludźmi i przedmiotom, które im towarzyszą. Ważne miejsce w salonie zajmuje obraz, prezent autorstwa krakowskiej malarki Heleny Zakliczyńskiej. Jedynym elementem koloru jest strefa myjni, wydaje się jakby “od czapy” trochę cerkiewny złoto-turkusowy sufit, zaskakuje ale daje poczucie odprężenia podczas mycia. To kolejna transformacja mojego salonu, przez 16 lat pracy zmieniał on swoje miejsce i charakter już 5 razy. Teraz to modne miejsce w samym sercu Bydgoszczy, znajduje się na I piętrze i zajmuje 140m2. Osoby, które tworzą to miejsce to profesjonaliści z pasją.
Nam nie pozostaje nic innego jak polecić każdemu to miejsce!
Adres:
Mostowa 2, I piętro
Bydgoszcz
zdjęcia: Pijane Fetysze