Finansowe problemy pojawiły się z powodu koronawirusa i związanego z tym zamknięcia sklepów. Marka Muji ogłosiła bankructwo swoich sklepów w Stanach Zjednoczonych.

Szefostwo amerykańskiego oddziału firmy Muji zapowiedziało konieczną restrukturyzację swojej działalności. W wydanym oświadczeniu zarząd pisze o konieczności „zapewnienia przyszłego zdrowia, wzrostu i rentowności firmy”. Póki co na podobny krok nie zdecydowały się oddziały Muji w innych krajach na świecie. 

Muji odczuwa druzgocący wpływ pandemii COVID-19 na sprzedaż detaliczną w sklepach – powiedział Santoshi Okazaki, dyrektor generalny Muji USA.

Co ważne, złożony wniosek o upadłość nie oznacza błyskawicznego zamknięcia sklepów Muji w Stanach Zjednoczonych. W wydanym oświadczeniu marka zapowiedziała, że będzie prowadzić sprzedaż detaliczną, ale z czasem część stacjonarnych sklepów zniknie. Na pierwszy ogień pójdą placówki w Nowym Jorku i Kalifornii. Marka zapowiedziała, że skupi się teraz na sprzedaży swoich produktów przez Internet.

marka muji

Marka Muji powstała w Japonii w 1980 r. Początkowo w swojej ofercie posiadała tylko dziewięć produktów gospodarstwa domowego i 31 artykułów spożywczych. Rok później do kolekcji marki dołączyły ubrania. Do Europy sieć wkroczyła w 1991 r. otwierając pierwszy sklep w Londynie. To, czym wyróżniało produkty sieci był unikalny design, nad którym pracował zespół japońskich projektantów. Produkowane przez nich przedmioty stały się na tyle charakterystyczne, że w 2003 r. Muji po raz pierwszy zaprezentowała swoje produkty na Targach w Mediolanie. W Polsce sieć zadebiutowała w 2010 r. Obecnie na świecie działa ponad 450 salonów japońskiej firmy. Mamy nadzieję, że firma przetrwa trudny czas i zostanie z nami zdecydowanie dłużej.

Czytaj też: Ciekawostki | Koronawirus | Wydarzenia  | Meble

źródło: materiały prasowe MUJI