Samotny budynek określany jest mianem „Bramy do Kosmosu”. Firma Virgin Galactic pokazała terminal, w którym na lot na orbitę oczekiwać będą pierwsi pasażerowie.

Terminal jest luksusowo wyposażony. Jego powierzchnia wynosi 204 tys. m kw. Wystrój wnętrza to dzieło pracowni architektonicznej Foster + Partners z Londynu.

Pasażerski terminal jest luksusową halą odlotów i przylotów. Obiekt powstał w kosmodromie SpacePort America w stanie Nowy Meksyk i będą stąd wykonywane loty statkiem VSS Unity, który należy do Virgin Galactic. Na pokład statku będzie mogło jednocześnie wejść 6 pasażerów, którzy następnie wyniesieni zostaną na wysokość około 90 kilometrów. To wystarczająca wysokość, aby doświadczyć mikrograwitacji i podziwiać Ziemię z nieznanej do tej pory perspektywy.

Obiekt podzielony został na kilka poziomów. Na pierwszym piętrze powstała strefa o nazwie „Gaia”, to właśnie w tej strefie na swój lot mają oczekiwać pasażerowie. Brytyjscy architekci sięgnęli tutaj po naturalne materiały w kolorach ziemi. Wyżej urządzono strefę „Cirrus”, w której będą przeprowadzane wszystkie formalności związane z obsługą lotów.

Trwająca 90 minut podróż na orbitę ma kosztować 250 tysięcy dolarów, chętnych na taką wycieczkę nie brakuje. Jednak póki co firma Virgin Galactic nie ustaliła daty pierwszej oficjalnej podróży z cywilami na pokładzie.

Foster + Partners to pracownia architektoniczna z WIelkiej Brytanii, która założona została przez Normana Fostera już w 1967 r. Pracownia słynie z projektów i realizacji budynków wysokościowych oraz terminali lotniczych. Do najważniejszych projektów w portfolio Foster + Partners należą wieżowiec HSBC Tower w Londynie, terminal na lotnisko Stansted oraz City Hall w Londynie.

żródło: Virgin Galactic