Bocian, pustułka, dzięcioł, żołna i słowik – co łączy te ptaki? Wszystkie z nich są bohaterami barwnych murali, które powstały na krakowskim Kozłówku. To jednak dopiero początek “ptasiej rewolucji”, która dotarła na to osiedle. Ich twórcą jest artysta Wojciech Rokosz.

Pomysł na stworzenie murali, których bohaterami są ptaki, pojawił się dwa lata temu. Od tego czasu powstało już sześć barwnych murali, a w planach są kolejne – w przyszłym roku na ścianach budynków mają szansę pojawić się sowa uszata, sikorka, jemiołuszka, kowalik oraz gil.

W przeciwieństwie do nowych osiedli, na Kozłówku jest wiele drzew. Dlatego przy projektowaniu musiałem wziąć pod uwagę wizualne współistnienie murali z drzewami, które rosną w ich pobliżu. Na osiedlu znajduje się też ciekawy z przyrodniczego, a zwłaszcza ornitologicznego punktu widzenia obszar doliny Drwinki. Chciałem, aby murale tematycznie nawiązywały do bogactwa lokalnej awifauny, dlatego na ścianach budynków znalazło się wiele ptaków, które można spotkać w okolicach pobliskiej rzeczki – mówi twórca murali Wojciech Rokosz.

Którego z ptasich bohaterów najbardziej chcielibyście spotkać na swojej drodze?

tekst i zdjęcia: Tomasz Kobylański