We Lwowie sięgnęli po pomysł, aby użyć kawowych fusów do posypiania skutych lodem alejek. Fusy mają być alternatywą dla piasku i soli. Teraz pomysł chce wykorzystać Kraków.

Fusy rozsypano na alejkach w Parku 700-lecia Lwowa. To pomysł doradczyni prezydenta miasta, Iryna Orszak wskazała, że fusy po zaparzonej kawie zapobiegają ślizganiu po lodzie i nie są szkodliwe dla roślin. Co więcej, rozpuszczone w ziemi będą stanowić nawóz dla niektórych roślin. Kawowe fusy są bezpieczne dla psich łap i obuwia. Wykorzystanie kawowych fusów jawi się więc jako świetna alternatywa dla piasku lub soli.

Atutem jest też ciemna barwa fusów – dzięki temu mogą pochłaniać więcej promieni słonecznych i roztapiać lód.

We Lwowie są setki kawiarni, większych i mniejszych sieci. Mieszkańcy i goście lubią pić kawę, więc powstaje wiele resztek – powiedział Andriy Moskal, zastępca burmistrza Lwowa ds. Rozwoju.

Lwowscy urzędnicy zaznaczają, że to pilotażowa akcja. Póki co nie planują posypywać fusami chodników lub ulic. Po kilku tygodniach przeanalizują, czy fusy rzeczywiście dobrze chronią przed poślizgnięciem i jaki mają wpływ na roślinność w parku. Pierwszego dnia akcji fusami posypano alejki o łącznej długości 200 metrów.

Pomysł podpatrzył Kraków. Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie poinformował na Facebooku, że wzorem Lwowa podobną akcję chce przeprowadzić w jednym z parków i apeluje do lokalnych kawiarni o udział w eksperymencie i przekazanie fusów.

Czytaj też: Ciekawostki | Ekologia | Ukraina | Park

fot. Rada Miasta Lwowa (www.city-adm.lviv.ua)