Tyler Hjorting i Lexi O’Brien to życiowa para, która porzuciła swój dotychczasowy tryb życia w Kalifornii. Zamiast płacić wysokie rachunki za dom kupili stary autobus, który przebudowali na mieszkanie.

Do podjęcia tak ważnej decyzji parę skłoniły duże wydatki. Para stwierdziła, że do szczęścia nie potrzebują dużej willi z basenem. Wystarczy im niewielki metraż, ale na kółkach, dzięki któremu są niezależni i niemal każdego dnia mogą spać w innym miejscu. W tym celu kupili stary, popularny w Stanach Zjednoczonych autobus szkolny, który dokładnie przebudowali. Całość prac remontowych zajęła im dwa lata.

Patrząc na autobus nic nie zapowiada takiej rewolucji we wnętrzu. Duet Amerykanów sprawił, że wnętrze autobusu wyglądem przypomina tradycyjny dom. Jest tutaj kuchnia, salon, łazienka oraz sypialnia. Całość wykończono drewnianymi elementami i boazerią na ścianach i sufitach. Drewno zestawili z białymi szafkami oraz roślinami, które potęgują domową atmosferę we wnętrzu pojazdu. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu tym autobusem codziennie podróżowało mnóstwo uczniów.

autobus mieszkanie

Duet podróżników publikuje zdjęcia ze swoich wypraw na kanale Instagram – One Wild Ride. Amerykanie zachęcają innych do pójścia w ich ślady. Dziennikarze serwisu My Modern Met zapytali ich o rady, jakimi mogliby podzielić się z osobami, które również chciałyby kupić autobus i urządzić w nim przytulne mieszkanie. Tyler i Lexi wskazali, że warto zainwestować w dobre panele słoneczne, dzięki którym jeszcze bardziej można uniezależnić się od czynników zewnętrznych. Stwierdzili też, że po miesiącach przejażdżek z powodzeniem poradziliby sobie teraz w mniejszym autobusie.

Czytaj też: Ciekawostki | Stany Zjednoczone | Domek letniskowy | Podróże

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez One Wild Ride (@onewildridebus)

źródło: instagram.com/onewildridebus