Dizajn inspirowany naturą, jej oryginalnymi kształtami, rozwiązaniami, czy proporcjami towarzyszy ludzkości od samego początku istnienia człowieka. Z tego założenia wyszła Monika Błaszkowska, założycielka pracowni projektowej Migaloo, która stworzyła nietypowe oświetlenie inspirowane jednym z najpopularniejszych polskich ptaków. Lampa Bocian nazwana Stork to nie tylko świetny i pomysłowy dizajn, ale również nietypowa dawka humoru wprowadzona do wnętrza. 

Lampa Bocian, czy jak kto woli lampa Stork choć nie jest najnowszym produktem w asortymencie Migaloo, to wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem, a autorka Monika Błaszkowska daży go nieskrywanym sentymentem.

“Jest to pierwsza zaprojektowana przeze mnie lampa i pierwszy wzór w marce Migaloo home. Bocian powstał 7 lat temu, ma betonowe stopy wykonane w specjalnej formie, ruchome przeguby, by móc ustawić go pod dowolnym kontem oraz bawełniany klosz występujący w dwóch kolorach białym i czarnym. Czas powstawania projektów technicznych oraz prototypów, po tym jak go narysowałam po prostu w restauracji na serwetce to okres dwóch lat. Ta oprawa pod wieloma technicznymi względami była bardzo wymagająca.” – mówi w rozmowie z nami projektantka i założycielka Migaloo, Monika Błaszkowska

Lampę Stork cechuje unikatowa oprawa inspirowana nogami bociana. Ruchome przeguby dają możliwość dowolnej aranżacji lampy i dopasowania jej do bieżących potrzeb użytkownika. Lampa Bocian doskonale sprawdzi się jako humorystyczny element w industrialnych, minimalistycznych wnętrzach. Jej design został doceniony na wielu międzynarodowych wystawach.

“Bocian w kolejnych latach uczestniczył w wystawie designu w Sofii oraz Zagrzebiu, całe jego stado było również główną scenografią w pokazie mody POLKI FOLKI w Zakopanem 2019 roku. Szczególnie do gustu przypadł wtedy Pani Ewie Bilan- Stoch, która wcielała się tam w rolę modelki. Bocian jednak dla mnie jako dla projektanta ma misję – jowalnej aury, pozytywnego myślenia. On po prostu budzi uśmiech. Prezentowany na licznych targach designu w Szwecji, Nowym Yorku, Londynie – zawsze budzi w ludziach coś pozytywnego, dlatego warto mieć go w swoim towarzystwie.” – dodaje z uśmiechem projektantka.

O marce Migaloo:
“W Migaloo Home wierzymy, że poprzez wzornictwo i jakość naszych produktów jesteśmy w stanie stworzyć przedmioty, które są wyjątkowe i posiadają niebanalny styl. Naszą strategią jest łączenie walorów estetycznych z ergonomią. Tworzymy mariaż tradycyjnych materiałów i nowoczesnych form. Naszym nabywcom dajemy możliwość wyboru kolorystyki dla oferowanych przedmiotów. Indywidualizujemy projekty we współpracy z projektantami oraz klientami. Dział produkcji Migaloo Home pracuje w kooperacji z najnowocześniejszymi polskimi fabrykami i tradycyjnymi warsztatami rzemieślniczymi lokalnie co pozwala na utrzymanie wysokich standardów kontroli jakości. Wybierając naszą ofertę, każdy może wnieść do swojego pomieszczenia odrobinę duszy, entuzjazmu jaką dała nam możliwość jej kreacji oraz poczuć się częścią społeczności Migaloo Home.” – czytamy na stronie Migaloo Home