Leszno ma architektoniczną perełkę, która ma szansę odzyskać dawny blask – stara fabryka pomp ma zostać wyremontowana i zmieniona w nową przestrzeń. Odnowiona fabryka zmieni się w apartamentowiec z mieszkaniami urządzonymi w loftowym klimacie oraz wyjątkowymi sklepami i usługami. Takiego miejsca w Lesznie jeszcze nie było.

Fabryka pomp w Lesznie otwarta została na początku XX wieku za sprawą żydowskiego przedsiębiorcy Phillippa Hannacha. W 1923 r. sprzedał ją inżynierowi Wincentemu Kraupe. Potencjał w zrujnowanych budynkach po dawnej fabryce pomp dostrzegł inwestor i działacz Michał Biegajski, który przyczynił się już do zrewitalizowania kilku starych obiektów w mieście. Stwierdził, że opuszczone zakłady są idealnym miejscem dla loftów oraz usług dla wszystkich mieszkańców. Obecnie teren po dawnej fabryce nie jest dobrą wizytówką Leszna.

Przywrócenie do życia obiektu to niełatwe zadanie pod względem zarówno koncepcyjnym, finansowym i organizacyjnym. Musimy też nadać mu nową funkcję – zaadaptować na potrzebę rynku i mieszkańców zachowując przy tym jego niezwykły industrialny charakter. W swoich działaniach oddajemy hołd historycznemu wyrazowi miasta. Udało mi się zebrać najlepszych specjalistów, którzy rozumieją ideę, energię i pasję towarzyszącą temu przedsięwzięciu – mówi Michał Biegajski.

Projekt architektoniczny przebudowy dawnej fabryki pomp przygotował architekt Mariusz Popiołek z pracowni ArchiTeka. Jego projekt to próba połączenia starego kompleksu z miastem i stworzenie odpowiedzi na aktualne potrzeby mieszkańców.

Przy projektowaniu dużą wagę stawiamy na najwyższej jakości materiały aby mieć pewność, że budynki zachowają swój charakter i walory historyczne, które są dużym atutem tego miejsca. Projektowanie w istniejącej poprzemysłowej tkance nie jest proste – należy wsłuchać się w głos minionych epok, nie tracąc przy tym świadomości dotyczącej oczekiwań dzisiejszego świata. Należy zrównoważyć i wprowadzić harmonię między starym a nowym – tłumaczy architekt Mariusz Popiołek.

Pofabryczny kompleks znajduje się przy dawnych wałach fortyfikacyjnych, przy al. Juliusza Słowackiego. Dawne wały idealnie okalają zielenią ceglane mury fabryki. Architekt chce zielenią wypełnić wnętrze kompleksu projektując między innymi zielone dachy.leszno fabryka pomp

W prace projektowe zaangażowany jest również profesor Jan Sikora, właściciel gdańskiej pracowni Sikora Wnętrza.

Uwielbiam takie projekty i działania. Podczas pierwszego spotkania w Lesznie zobaczyłem, że zespół prowadzony przez Inwestora – Pana Michała Biegajskiego – to prawdziwy dream team. Ludzie nie bojący się odważnych rozwiązań, pełni energii i szukający intensywnej pracy na rzecz rewitalizacji. Zafascynowała mnie ta energia i ze swoim zespołem ruszyliśmy dynamicznie do pracy. Zaprojektowany przez nas loft w Kuźni pokazuje potencjał miejsca – tu nic nie jest udawane. Przyszli użytkownicy tej przestrzeni znajdą tutaj rzadki produkt: autentyczność połączoną z bezkompromisową jakością. Nie mogę się doczekać tej realizacji! – komentuje Jan Sikora.

Otwarcie pierwszych przestrzeni w dawnej fabryce Pomp w Lesznie ma nastąpić za niecały rok.

Czytaj więcej: Zabytek | Renowacja | Metamorfoza | Sklep

Tak obecnie wyglądają pozostałości po dawnej fabryce:

źródło: Sikora Wnętrza