Ta nowoczesna rezydencja stanęła na wyspie Gambier w pobliżu Vancouver w Kanadzie. Zaprojektowali ją architekci z pracowni Mcfarlane Biggar Architects + Designers.

Budynek mimo swej wielkości jest jedynie… domkiem na weekend dla pary z dwójką dzieci. Z powodu swej lokalizacji i swoistego “odcięcia od świata” daje mieszkańcom poczucie spokoju. Tutaj mogą odpocząć od zgiełku dużego miasta. Jednak lokalizacja ta ma też swoje minusy. Architekci musieli zaprojektować dom samowystarczalny, który będzie mógł samodzielnie zmagazynować energię niezbędną do ogrzania wnętrza i zasilania wszystkich sprzętów.

Skalna willa ma ogromne szklane ściany, gwarantują one rewelacyjne widoki na okolicę. W środku powstały trzy sypialnie, dwie łazienki, otwarta kuchnia i jadalnia połączona z salonem.

By podkreślić związek z naturą część elewacji wykonano z drewna. Minimalizm budynku zaznaczono wspomnianym wcześniej szkłem i surowym betonem. Taki domek letniskowy? Chcielibyśmy bardzo! (ka)