Pod Poznaniem znajduje się dom letniskowy zaprojektowany z myślą o świadomym wykorzystaniu wyjątkowych warunków działki. Parcela o nietypowych proporcjach — wąska, długa i opadająca ku południu — otwiera się na rozległy widok jeziora Strzeszyńskiego. W jej centralnej części rośnie dorodna sosna, której obecność stała się jednym z kluczowych założeń projektowych, wpływając na układ i formę budynku. Projekt budynku przygotowali architekci z pracowni boaa. Ich koncepcja zwyciężyła w konkursie Nagroda Architektoniczna Województwa Wielkopolskiego w kategorii Dom Jednorodzinny.
Architekci potraktowali drzewa jako naturalny punkt organizujący przestrzeń. To wokół niego ukształtowano układ dwóch parterowych brył, przesuniętych względem siebie tak, by zachować istniejącą roślinność i jednocześnie wpisać się w rytm sąsiedniej zabudowy. Dom zaprojektowano dla czteroosobowej rodziny, z myślą o letnim wypoczynku, ale i całorocznym użytkowaniu. Aby maksymalnie wykorzystać potencjał wąskiej parceli, boczne ściany pozbawiono otworów, co pozwoliło zbliżyć budynek do granic działki i otworzyć go szeroko w stronę jeziora. Z powodzeniem można tu więc spędzać mroźne zimowe wieczory.
Wnętrze podzielono na dwie wyraźne strefy. Część sypialniana, zaplanowana jako spokojna i intymna, mieści trzy przestronne pokoje, dwie łazienki oraz hall wejściowy. Najbardziej uprzywilejowana jest sypialnia rodziców, skierowana na południe i wyposażona w prywatny taras, osłonięty przed deszczem i wzrokiem sąsiadów. Druga część domu — dzienna — została pomyślana jako przestrzeń wspólna, otwarta i sprzyjająca integracji. Salon, kuchnia i jadalnia tworzą jedną płynną całość, której naturalnym przedłużeniem jest rozległy, zadaszony taras.
Taras stanowi jeden z najbardziej charakterystycznych elementów budynku. Zaprojektowany jako prostokątna rama, kadruje widok na jezioro niczym filmowy kadr. Z jednej strony mieści zabudowę ze schowkami, z drugiej — ażurową konstrukcję z drewna ustawioną pod kątem 45 stopni, która zapewnia prywatność, nie odbierając jednocześnie kontaktu z krajobrazem. Aby nadać bryle lekkości, część tarasową uniesiono na słupach, pozwalając, by naturalny spadek terenu płynnie prowadził wzrok ku wodzie.
Choć dom letniskowy prezentuje się nowocześnie i lekko, jego projekt powstawał z dużą dbałością o ekonomię budowy i późniejszej eksploatacji. Zastosowanie prefabrykowanej konstrukcji szkieletowej pozwoliło skrócić czas realizacji, ograniczyć prace mokre i zminimalizować odpady. Wybór lokalnej firmy wykonawczej zmniejszył koszty transportu i ślad węglowy, a podział budynku na dwie mniejsze bryły umożliwił redukcję rozpiętości więźby dachowej, co przełożyło się na niższe koszty konstrukcyjne.

Jednym z kluczowych założeń było zastosowanie jednolitego materiału na dachu i elewacjach. Czarny gont bitumiczny okazał się rozwiązaniem nie tylko estetycznym, lecz także ekonomicznym i szybkim w montażu. Opracowano również detal bezokapowego połączenia dachu z elewacją, dzięki któremu zrezygnowano z tradycyjnego orynnowania — woda spływa swobodnie po powierzchni budynku, co uprościło wykonanie i obniżyło koszty. W dużych przeszkleniach zastosowano okna z jasnoszarymi ramami PCV, a największe, niemal siedmiometrowe otwarcie w salonie podzielono na trzy części, łącząc funkcjonalność z optymalizacją budżetu.
Dom zaprojektowano z myślą o energooszczędności. Bardzo dobra izolacyjność przegród oraz duże południowe nawisy dachowe chronią wnętrza przed przegrzewaniem, a jednocześnie pozwalają korzystać z naturalnego światła i widoków. Całość tworzy przemyślaną, harmonijną kompozycję, w której architektura nie konkuruje z krajobrazem, lecz staje się jego naturalnym przedłużeniem.
projekt: boaa: Michał Bekas, Eryk Szczepański
Dane budynku:
– powierzchnia użytkowa: 94,1 m kw.
– powierzchnia tarasu: 30,2 m kw.
– powierzchnia działki: 874 m kw.
zdjęcia: Moiz Studio
Czytaj też: Dom jednorodzinny | Poznań | Minimalizm | Elewacja | whiteMAD na Instagramie











