Lewin Kłodzki dom kupiecki
Autor zdjęcia: Eugeniusz S./fotopolska.eu

Lewin Kłodzki: dom kupiecki z 1773 roku wrócił w ręce miasta

Władze Lewina Kłodzkiego odzyskały zabytkową kamienicę przy Placu Kościuszki 18, znaną jako historyczny dom kupiecki z 1773 roku. Gmina wykupiła nieruchomość za 670 tys. zł. Teraz w planach jest jej wielki remont i podniesienie z ruiny, w której trwa od lat 90.

Dom kupiecki wrócił w ręce gminy

Informację o zakupie przekazała wójt gminy Lewin Kłodzki Joanna Klimek-Szymanowicz. Transakcja została sfinansowana w całości z budżetu gminy. Dla mieszkańców to niezwykle ważne wydarzenie, ponieważ wspaniała kamienica już od ponad 250 lat stanowi największy skarb tamtejszego rynku, a obecnego Placu Kościuszki. Budynek co prawda prezentuje bardzo zły stan techniczny, jednak mimo to wciąż wyróżnia się skalą i rozmachem.

Kamienica Ignatza Straucha

Historia budynku rozpoczęła się w XVIII wieku, kiedy miasteczko leżało w granicach Królestwa Prus. W 1772 roku znaczna część Lewina Kłodzkiego została zniszczona przez pożar. Odbudowę finansowano z królewskich środków, a nowe domy powstawały według narzuconego z góry stylu fryderycjańskiego, od panującego wówczas Fryderyka II Wielkiego. Wśród niemal jednolitej zabudowy pojawił się jednak wyjątek. Ignatz Strauch – najzamożniejszy kupiec bławatny w mieście, królewski radca handlowy i znany filantrop, postanowił wznieść własną siedzibę według odmiennej koncepcji. Na miejscu dwóch spalonych domów powstała okazała kamienica inspirowana czeskim rokokiem. Ozdobna elewacja oraz reprezentacyjna sala urządzona na piętrze oficyny sprawiły, że budynek bardziej przypominał miejską rezydencję niż typowy dom kupiecki.

Lewin Kłodzki dom kupiecki
Budynek dawniej i obecnie. Źródło: Dolnośląska Biblioteka Cyfrowa i Google Maps

Dom kupiecki w Lewinie Kłodzkim: świadek 250 lat historii

Majątek Ignatza Straucha był efektem handlu lnem i przędzą. Kupiec prowadził interesy daleko poza granicami Lewina Kłodzkiego, dostarczając swoje towary m.in. do Wrocławia, Jeleniej Góry, Wałbrzycha i Kamiennej Góry. Po jego śmierci w 1813 roku kamienica trwała dalej, nie wpłynęły na nią żadne wojny ani zmiany granic państw. Na lewińskim rynku zmieniali się mieszkańcy i języki, a efektowny budynek nadal górował nad okolicą.

Nowy rozdział dla zabytku

Okres rozkwitu kamienicy zakończył się w 1990 roku, gdy ponownie strawił ją pożar. Tym razem rokokowy dom kupiecki nie doczekał się odbudowy. Przez następne 35 lat stopniowo popadał w ruinę, dlatego władze gminy podkreślają, że pierwszym krokiem będzie zabezpieczenie obiektu przed dalszą degradacją oraz ochrona sąsiednich budynków. Zadanie będzie kosztowne i wymagające, jednak samorząd deklaruje, że posiada przygotowany plan działania i zamierza konsekwentnie walczyć o uratowanie budynku. W końcu to jedna z ikon Lewina Kłodzkiego.

Źródło: lewin-klodzki.pl

Czytaj też: Kamienica | Architektura w Polsce | Historia | Renowacja | Zabytek