Dwa kortenowe łuki stanęły przy autostradzie na południu Belgii. Ich autor, belgijski rzeźbiarz i artysta Bernar Venet Frames chciał w ten sposób zmienić postrzeganie świata widzianego z okien samochodu. Co ciekawe, projekt ma już ponad 35 lat.

Kortenowe łuki przy autostradzie nazwane „l’arc majeur” to projekt, który powstał już w 1984 roku za sprawą belgijskiego artysty Bernara Veneta Framesa, który pragnął stworzyć dzieło łączące sztukę, technologię i historię regionu. Za lokalizacje swojej pracy wybrał autostradę E411 biegnącą wzdłuż granicy Belgii i Luksemburga.łuki przy autostradzie

Ze względu na brak środków oraz wsparcia władz artysta musiał porzucić projekt na ponad 35 lat. Dopiero w 2019 roku skontaktował się z nim prezes lokalnego przedsiębiorstwa CMI Group, który przekazał rzeźbiarzowi olbrzymie kortenowe profile, a także udostępnił artyście swoje zaplecze technologiczne oraz pracowników. Budowę „l’arc majeur” wsparła również firma inżynierska Bureau Greisch, która oddelegowała swoich inżynierów do pracy nad konstrukcją obiektu.

Łuki przy autostradzie w Belgii mają ponad 20 metrów szerokości i tworzą niepełne koło, które jest otwarte na szczcie. Praca wykonana przez belgijskiego artystę jest nie tylko elegancką ozdobą cieszącą oko kierowców. Łuki mają być także symbolem bogactwa i myśli technicznej regionu. Prace nad budową dzieła trwały kilka miesięcy i pochłonęły niemal 6500 roboczogodzin pracy inżynierów i monterów. Nad wszystkimi pracami czuwał autor rzeźby Bernar Venet Frames. Łączny koszt wyprodukowania i montażu łuków przy autostradzie wyniósł ponad 2,5 miliona euro.

zdjęcia: Meta-Morphosis