Budynek zaprojektowali architekci z pracowni b210 architects. Domek letniskowy zbudowano w pobliżu miejscowości Rapla w Estonii.

Projektanci określili ten dom mianem mikro willi. To odizolowany od zabudowań hotel dla jednego lub dwóch gości, który powstał z powodu… pandemii koronawirusa i potrzeby odizolowania się w przyjaznym do życia zielonym miejscu. Projektując budynek architekci inspirowali się dziką przyrodą.

Budynek zlokalizowany jest wśród brzóz. Architekci otoczyli budynek tarasami, które wkomponowano w rosnące drzewa. Podczas budowy konstrukcji nie trzeba było żadnego wycinać. Niższy taras jest idealny do tego, by rankiem zjeść na nim śniadanie, a na wyższy taras prowadzą duże drewniane schody. To najwyższy punkt budynku, z którego dobrze widać zachodzące słońce. Cały budynek wyniesiony został metr nad ziemią i do podłoża został przytwierdzony śrubami o długości siedmiu metrów.

Wnętrze stanowi ogromna sypialnia, z której doskonale widać rosnące drzewa. Trójkątną przestrzeń można podzielić zasłonami tworząc osobną część do pracy lub odpoczynku. W budynku jest też łazienka i aneks do przygotowywania prostych posiłków.

Elewację budynku wykonano z jesionowych desek. To celowy zabieg, bo po czasie drewno ściemnieje i wtopi się w leśny krajobraz. Dom funkcjonuje jako hotel Maidla, położony jest w pobliżu zabytkowego starego dworu. Domek letniskowy w Estonii można wynająć. Cena za dwie noce dla dwóch osób w zależności od terminu waha się od 500 do 550 euro.

Budynek został nominowany do nowej edycji konkursu Mies van der Rohe Award, w którym walczy o tytuł najlepszego obiektu architektonicznego Unii Europejskiej.

Czytaj też: Estonia | Drewno | Las | Dom letniskowy

fot. Priidu Saart, Tõnu Tunnel, źródło: EUMies Award

Hansgrohe