Obumarł najsłynniejszy dąb Wielkiej Brytanii. Organizacja zarządzająca lasem Sherwood potwierdziła w czerwcu tego roku, że Major Oak po raz pierwszy w swoim życiu nie wypuścił liści i został uznany za martwy. Tym samym zakończyła się historia drzewa, którego wiek szacuje się na od 800 do nawet 1200 lat.
Major Oak i jego legenda
Major Oak stoi w lesie Sherwood w hrabstwie Nottinghamshire i jest kojarzony z legendą o Robinie Hoodzie. Według tradycji to właśnie w jego pustym wnętrzu słynny banita miał ukrywać się przed szeryfem z Nottingham, chociaż historycy podkreślają, że nie istnieją źródła potwierdzające tę historię. Sam dąb był znacznie starszy od pierwszych opowieści o Robinie Hoodzie. Mógł wykiełkować między VIII a XIII wiekiem, a więc był świadkiem panowania wielu angielskich monarchów, budowy gotyckich katedr, wojen domowych, rewolucji przemysłowej oraz obu wojen światowych. Obecną nazwę zawdzięcza majorowi Haymanowi Rooke’owi, który opisał drzewo w książce wydanej w 1790 roku, przyczyniając się do wzrostu zainteresowania tym miejscem i pierwszej fali turystyki w Sherwood.
Giganta nie udało się ocalić
Major Oak należał do największych dębów w Wielkiej Brytanii. Jego pień miał około 11 metrów obwodu, korona osiągała blisko 28 metrów rozpiętości, a masa drzewa była szacowana na około 23 tony. Przez ponad 100 ostatnich lat prowadzono usilne działania mające przedłużyć jego życie. Już w 1908 roku zamontowano pierwsze podpory, później rozbudowano system wsporników podtrzymujących ciężkie konary, a od 1974 roku teren wokół drzewa odgrodzono, aby ograniczyć negatywny wpływ milionów odwiedzających. Specjaliści wskazują, że na zamieranie Major Oak wpłynęło kilka czynników. Wśród nich znalazło się wieloletnie zagęszczanie gleby przez ruch turystów, niezbyt fortunne ingerencje konserwatorów, fale upałów, susze oraz skutki zmian klimatu. W ostatnich latach monitorowano stan drzewa, prowadzono napowietrzanie gleby, a w 2025 roku nawadniano system korzeniowy, jednak proces obumierania okazał się nieodwracalny.

Major Oak pozostanie w lesie Sherwood
Mimo śmierci Major Oak nie zostanie usunięty z Sherwood. Organizacja Royal Society for the Protection of Birds (RSPB), zarządzająca lasem, zapowiedziała pozostawienie pnia i konarów na swoim dotychczasowym miejscu. W przyszłości drzewo będzie siedliskiem dla grzybów, porostów, owadów, ptaków, nietoperzy oraz wielu innych organizmów. Eksperci podkreślają, że doświadczenia zdobyte podczas opieki nad tym dębem pomogą lepiej chronić inne wiekowe drzewa w Wielkiej Brytanii. Co ciekawe, zachowano również jego materiał genetyczny. Z żołędzi i sadzonek wyhodowano potomków Major Oak, którzy rosną już w różnych częściach kraju oraz poza jego granicami.
Symbol brytyjskiej przyrody i kultury
Znaczenie Major Oak sięgało daleko poza jego przyrodniczą wartość. W 2002 roku dąb został wybrany ulubionym drzewem Brytyjczyków w plebiscycie Great British Tree Vote, a w 2014 roku zdobył tytuł Drzewa Roku w Anglii. Każdego roku przyciągał około 350 tys. turystów, pojawiał się w książkach, filmach, programach telewizyjnych i materiałach promujących Wielką Brytanię. Aktorka i wielka miłośniczka przyrody Judi Dench wyraziła publicznie swój smutek z powodu śmierci Major Oak. Artystka wielokrotnie podkreślała, że od ponad tysiąca lat inspirował pisarzy, artystów i miłośników przyrody. Jego korona już nigdy nie pokryje się liśćmi, jednak sam dąb pozostanie w Sherwood jako pamiątka wielkiej historii oraz ostrzeżenie o zagrożeniach, z jakimi mierzą się najstarsze drzewa Europy.
Źródło: BBC
Czytaj też: Wielka Brytania | Zieleń | Wydarzenia | Ciekawostki | whiteMAD na Instagramie



