Zabytkowa kamienica stojąca pod adresem Marszałkowska 41 w Warszawie została zabezpieczona w celu ograniczenia jej postępującej degradacji. Ma to pozwolić dotrwać budynkowi z końca XIX w. do momentu rozpoczęcia remontu. Pomimo tak kiepskiej prezencji, kamienica jest niezwykle cennym elementem zabudowy okolicy Placu Zbawiciela.
Marszałkowska 41 i zakres prac
Na początku lutego br. inspektorzy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Warszawie przeprowadzili oględziny budynku, aby sprawdzić realizację zabezpieczeń wynikających z decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, wydanej w 2023 roku. Zalecone działania miały zahamować postępującą destrukcję obiektu do momentu przeprowadzenia pełnej renowacji. Podczas wizji potwierdzono oczyszczenie i impregnację drewnianej więźby dachowej oraz poszycia dachu przeciwgrzybicznymi, ogniochronnymi i owadobójczymi środkami. Właściciel oczyścił i zabezpieczył również wsporniki balkonów od strony ul. Marszałkowskiej i Placu Zbawiciela, uzupełnił ubytki tynków odpowiednio dobranym materiałem oraz zadbał o wykonanie wielokondygnacyjnych podparć stropów w części frontowej, bocznym skrzydle i oficynie zabytku. Z wnętrz usunięto ponadto zalegający gruz i odpady, a otwory okienne pozbawione szyb zostały osłonięte. Przeprowadzone działania pozwolą ochronić konstrukcję i cenne elementy wystroju.

Historia i architektura kamienicy z końca XIX wieku
Kamienica powstała w latach 1893-1894 z inicjatywy Jana Sobierajskiego, który pełnił też funkcję głównego technika nadzorującego budowę. Już w 1895 roku nieruchomość znalazła się w rękach rodziny Domańskich. Zaprojektowano ją jako trzypiętrowy dom z dwoma frontowymi skrzydłami oraz jedną oficyną. Elewacja od Placu Zbawiciela ma osiem osi, natomiast od strony Marszałkowskiej siedem, z przejazdem bramnym usytuowanym na osi środkowej. Konstrukcja kamienicy opiera się na drewnianych stropach, a całość przykrywa niski dwuspadowy dach. Budynek należy do nielicznych kamienic po nieparzystej stronie ulicy Marszałkowskiej, które przetrwały okres II wojny światowej i powojenną przebudowę miasta. Właśnie stąd wynika jego ogromna wartość i potrzeba zachowania w jak najlepszym stanie.

Wojenne losy obiektu
Pierwotnie elewacje kamienicy zdobiły efektowne, rozbudowane dekoracje o motywach inspirowanych barokiem i renesansem. Niestety, w latach 1938-1939 na fali modnego wówczas modernizmu usunięto większość tych ozdób, oszczędzając jedynie parter. Część sztukaterii zachowała się też w bramie oraz we wnętrzach, a w oknach klatek schodowych od strony podwórza przetrwały oryginalne witraże. W czasie powstania warszawskiego funkcjonował tutaj posterunek kompanii kpt. Antoniego Kazimierza Dembowskiego „Lodeckiego” z batalionu „Ruczaj”, utrzymany do końca walk. Budynek został częściowo spalony, jednak uniknął rozbiórki po zakończeniu wojny. Marszałkowska 41 została szybko odbudowana i zasiedlona lokatorami. Niestety, przez kolejne dziesiątki lat nie doczekała się remontu z prawdziwego zdarzenia, co doprowadziło ją do katastrofalnego stanu.

Marszałkowska 41 i perspektywy remontu
W latach 90. XX wieku zdemontowano grożące zawaleniem balkony, a 10 września 2008 roku zniszczoną kamienicę wpisano do rejestru zabytków. Niedługo później wykwaterowano z niej lokatorów i najemców lokali, gdyż stwarzała realne zagrożenie. Od tego czasu jej kondycja systematycznie się pogarsza, natomiast zniszczona i pomazana fasada ma bardzo negatywny wpływ na odbiór gwarnego i modnego Placu Zbawiciela. Obecnie właścicielem nieruchomości jest spółka Cristallum 66. Jak informuje, prowadzi prace nad dokumentacją umożliwiającą rozpoczęcie generalnego remontu, który ma przywrócić obiektowi właściwy stan techniczny oraz historyczny wygląd. Pozostaje trzymać kciuki za szybki i szczęśliwy finał!
Źródła: Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, warszawa.naszemiasto.pl, warszawa1939.pl
Czytaj też: Warszawa | Kamienica | Elewacja | Ciekawostki | Detal | whiteMAD na Instagramie
Fragment kamienicy w 1937 i 2020 roku. Źródło: Archiwum Państwowe w Warszawie i Google Maps
Marszałkowska 41 wkrótce po skuciu dekoracji i w 2023 roku. Źródło: Archiwum Państwowe w Warszawie i Mateusz Markowski/whitemad.pl
Plac Zbawiciela w latach 90. i w 2023 roku. Fot. Marta Zielińska, Społeczne Archiwum Warszawy, https://www.tubylotustalo.pl/spoleczne-archiwum i i Mateusz Markowski/whitemad.pl









