Osiedle Za Żelazną Bramą zbudowane zostało w latach 1965-1972. Powstałe bloki były najnowocześniejszym miejscem do życia dla 25 tysięcy osób. Inspiracją do jego powstania były modernistyczne idee, rozsławione przez Le Corbusiera. Słynny architekt urodził się szóstego października, dlatego przypominamy historię warszawskiego osiedla.

Największa aktywność zawodowa Le Corbusiera przypadła na lata 20. XX wieku. Architekt pracował wtedy nad planem zabudowy części Paryża – stare budynki miały zostać wyburzone i zastąpione nowoczesną architekturą. W ten sposób miasto chciało odciąć się od powojennej przeszłości i z impetem wkroczyć w XX wieku. Plan zakładał wyburzenie części budynków, aby zrobić miejsce dla nowych. Modernistycznych wizji na dużą skalę nie udało się Paryżu zrealizować. Inaczej było w Warszawie, gdzie moda na modernizm dopiero się rozwijała.

Osiedle Za Żelazną Bramą znajduje się na działce pomiędzy ulicami: Graniczną, Twardą, Prostą, Żelazną, Chłodną i Ptasią. To teren liczący 63 he. Ówczesne władze ogłosiły konkurs architektoniczny na zaprojektowanie osiedla, które pomieści 25 tysięcy warszawiaków. Zwyciężyła propozycja przygotowana przez zespół architektów: Andrzeja Skopińskiego, Jana Furmana, Jerzego Czyża i Jerzego Józefowicza, która rywalizowała z 74 innymi projektami konkursowymi.

Architekci chcieli, aby Osiedle Za Żelazną Bramą było swego rodzaju niezależnym miastem. 25 tysięcy mieszkańców miało mieć ułatwiony dostęp do handlu i usług. W części parterowej powstały duże powierzchnie, które służą mieszkańcom do spotkań, wyborów członków rady osiedla, wystaw i akcji kulturalnych. Dodatkowo wspólne miejsca dla mieszkańców stworzono na poszczególnych piętrach tuż obok wind. Część z nich włączono do sąsiadujących mieszkań jako dodatkowe pokoje, jednak wiele z nich zostało i służy mieszkańcom.

Hol jednego z budynków, fot. Adrian Grycuk, wikimedia.org, licencja: CC 3.0

W sumie zbudowano tu 19 bloków i pięć niższych budynków. Bloki mają piętnaście kondygnacji, po dwie klatki schodowe i windy. Budynki były bardzo nowoczesne – w mieszkaniach montowano tak zwane francuskie okna o wysokości całej kondygnacji. Części parterowe wyposażone zostały w szklane witryny o wysokości piętra – każdy budynek zaprojektowany został na żelbetowych słupach, według zasad Le Corbusiera. Ciekawostką jest technologia, w której zbudowano bloki. Wbrew powszechnej opinii nie jest to wielka płyta, a technologia „Stolica” – ogromne ilości betonu wylano do szalunków, tworząc wytrzymałą konstrukcję nośną. W ten sposób budowano każdą kondygnację.

Osiedle Za Żelazną Bramą zbudowano w wersji ekonomicznej, tzn. nie zrealizowano części planowanych rozwiązań ze względu na ich koszt. Na dachach bloków miały powstać ogrody z kawiarniami, na piętrze działać miały sklepy spożywcze, a ostatnie piętro miało pełnić funkcję pralni i suszarni. Architekci chcieli, aby między blokami powstały zieleńce, szkoły, przedszkola i przychodnie oraz rzeźby. Część z tych założeń zrealizowano dopiero wiele lat po budowie osiedla.

Mimo niewielkiego metrażu mieszkań, mieszkańcy osiedla mogli czuć się szczęściarzami. Dla pierwszych lokatorów osiedle mogło jawić się jako luksusowe – mieli kilka pokoi, osobną łazienkę, kuchnię i dostęp do mediów. Niestety po latach okazało się, że dla zwykłych mieszkańców osiedle jest zbyt duże, aby mogli nawiązywać sąsiedzkie więzi. Dziś budynki z powodzeniem służą już nowym pokoleniom.

Czytaj też: Modernizm | Blok | Warszawa | Historia | whiteMAD na Instagramie