Architekt wnętrz  Johan Van Staeyen stanął przed trudnym zadaniem. Połączenie bowiem zabytkowego XVI wiecznego domu wpisanego do rejestru zabytków z nowoczesnym gabinetem lekarskim nie należy do najprostszych. Jemu się jednak udało!

Zabytkowy obiekt znajduje się w miasteczku Westerlo w Belgii i wcześniej pełnił funkcję typowego, wiejskiego gospodarstwa. Przy wielu wytycznych od konserwatora zabytków stworzył nie tylko unikatowe i piękne, ale również wyjątkowo praktyczne  wnętrze. Komfort pracy był bowiem priorytetem dla właścicieli będących lekarzami rodzinnymi.

W oddzielonym od części mieszkalnej gabinecie króluje teraz sterylna wręcz biel, przełamana niebieskimi akcentami oraz oryginalnie wyglądającymi kaflami. Na uwagę zasługują ciekawe i starannie wykonane meble, które pomimo swojego mocno współczesnego charakteru idealnie komponują się z zabytkowymi elementami konstrukcji domu. Projekt i efekt końcowy tak przypadł właścicielom do gustu, że już planują zmiany w części prywatnej. Jeśli część prywatna będzie wyglądała równie efektownie to na pewno ją tutaj zaprezentujemy.

zdjęcia: Luc Roymans