Miejskie toalety raczej zawsze kojarzą się z przykrym zapachem i wątpliwej urody toi-toi’ami. Co gorsza, większość z nich jest zaniedbanych, a korzystanie z nich wiąże się często z odwagą i nieprzyjemnymi doświadczeniami. Projektanci z całego świata szukają rozwiązań, które sprawią, że korzystanie z miejskich toalet i pisuarów stanie się prostsze i przyjemniejsze.

Lapee, czyli pisuar dla kobiet
Lapee to projekt autorstwa Giny Perier oraz Alexandra Egebjerga, którzy postanowili zaprojektować miejski pisuar służący nie tylko mężczyznom, ale również kobietom. Ich rozwiązanie ma umożliwić bardziej komfortowe załatwianie potrzeb, a sama jego konstrukcja pozwala na szybkie rozstawienie go w niemal każdych warunkach. 


P-tree – pisuar, który pomaga drzewom 
P-tree to projekt, który może budzić kontrowersje, jednak gdy poznamy jego szczegóły zaczyna robić się ciekawie. Autor P-tree zauważył, że ludzie z przyzwyczajenia lubią załatwiać swoje potrzeby „pod drzewkiem”. Właśnie dlatego pracowania Aandeboom postanowiła zamontować pisuar na drzewie, jednak aby mocz nie szkodził roślinom rurka odprowadzająca została połączona z systemem kanalizacyjnym. Dzięki temu, ludzie mogą korzystać ze swoich „złych nawyków”, w sposób bardziej ekologiczny. 


Uritrottoir. Pisuar z ulic Paryża. 
Paryż od lat zmaga się z problemem turystów oddających mocz… dosłownie gdzie popadnie. Problem, choć może wydawać się zabawny jest całkiem poważny. Zawarte w moczu związki chemiczne powoli rozpuszczają zabytkowe mury budynków. Przy wielomilionowej aglomeracji, którą co roku odwiedzają rzesze turystów problem staje się wręcz niebezpieczny. Właśnie dlatego na ulicach Paryża stanęły ogólnodostępne pisuary Uritrottoir. Ich sposób działania jest dość banalny. Dno pisuarów wypełniono słomą, piaskiem lub korą z drzew, które wpijają wilgoć i przykre zapachy. 


Pollee, czyli pisuar czteroosobowy 
Sikanie w gronie znajomych raczej nie należy do najprzyjemniejszych. Jednak w warunkach festiwalowych, w których tysiące osób na raz muszą skorzystać z toalety może okazać się zbawienny. Pollee to czteroosobowa toaleta, w której użytkownicy siedzą do siebie plecami. Od sąsiada oddziela nas plastikowa zasłonka, dzięki której zyskujemy odrobinę prywatności. Jego zaletą jest fakt, że pisuar jest bezdotykowy, co oznacza, że kobiety nie muszą siadać, by załatwić potrzebę.


Fountain 2017 – pisuar, który jest małym dziełem sztuki 
Toaleta, jak z galerii sztuki współczesnej? Czemu nie! Właśnie na taki pomysł wpadła pracownia Bureau A, która zaproponowała pomysłową instalację, mającą zachęcać do załatwiania potrzeby do pisuaru, zamiast „pod drzewkiem”. Pisuar jest banalnie prosty. Marmurowa ścianka zbiera mocz do specjalnej rynny, która przekazuje go do specjalnie zaprojektowanego kwietnika. Ładne i pomysłowe. Jesteśmy na TAK!


L’Uritonnoir. Najprostsze rozwiązania są najlepsze. 
L’Uritonnoir to dowód na to, że najprostsze rozwiązania są niejednokrotnie najlepsze. Prosta plastikowa konstrukcja o kształcie standardowego pisuaru została zamontowana za pomocą pasów do snopka siana, dzięki czemu mocz natychmiast jest wchłaniany przez słomę, a przykry zapach znika. Co więcej, dzięki reakcjom chemicznym słoma po 6 miesiącach zmienia się w kompost!

źrodło: www.dezeen.com