Ta nietypowa przestrzeń zaprojektowana została przez właścicieli, którzy na co dzień prowadzą znane na Węgrzech studio projektowe A+Z Design.

Zadanie nie było łatwe. Mieszkanie znajduje się bowiem w dawnej fabryce broni i amunicji. Kiedy go kupili był w totalnej rozsypce, bez okien, drzwi, bieżącej wody, gazu czy elektryki. To tylko niewielka część problemów z jakimi musieli się uporać. Apartament składa się z czterech kondygnacji. Na parterze właściciele postanowili otworzyć pracownię z przestrzennym holem. Na pierwszym znajdują się sypialnie oraz łazienki i ogromne szafy. Drugie piętro to przestrzeń wspólna, połączona z kuchnią, jadalnią i przestronnym salonem. Ostatnie piętro przeznaczone zostało na saunę, basen, siłownię oraz bibliotekę i pralnię. Mieszkańcy ciekawie wykorzystali dach, na którym stworzyli taras, z którego rozpościera się cudowny widok na Budapeszt.

źródło: A+Z Design