Mieszkanie na warszawskiej Nowej Pradze ma 55m2. Znajduje się niedaleko placu Hallera. Mieszkanie w starym socrealistycznym bloku doczekało się pierwszego remontu od czasów budowy. Podstawowym życzeniem klienta była zamiana dawnej sypialni i salonu miejscami oraz połączenie salonu z kuchnią. W dawnym salonie wydzielona została garderoba. Ważne było też powiększenie łazienki do dzisiejszych standardów

Głównym założeniem projektu był swoisty powrót do stanu największej świetności mieszkania. Oryginalna jesionowa podłoga została odrestaurowana a w miejscach gdzie nigdy jej nie było dosztukowano klepkę o tych samych wymiarach. Stare lastrykowe parapety zostały oczyszczone.  Przeszklone drzwi, okrągłe gniazdka oraz przełączniki nawiązują do typowych rozwiązań wnętrzarskich z lat 50.

Projekt inspirowany jest w dużej mierze twórczością architektów belgijskich, w szczególności Driesa Ottena, którego mocne kombinacje kolorystyczne stoją w kontrze do nowoczesnych mieszkań w skali szarości.

O projektancie:
Piotr Lange to architekt na co dzień mieszkający i pracujący w Antwerpii . Dzięki studiom i doświadczeniu w Polsce oraz Belgii w swoich projektach często łączy rodzime modernistyczne motywy z zachodnim spojrzeniem na dizajn.  Gdy nie zajmuje się architekturą, projektuje neony.

Czytaj też: Architektura | Mieszkanie | Modernizm | Wnętrza | Warszawa | Polscy projektanci

 

zdjęcia: Kąty Proste
źródło: Mieszkanie na warszawskiej Nowej Pradze /  Piotr Lange Architekt