„Mieszkanie na wynajem” – kiedy wpiszemy to hasło w wyszukiwarkę Google, zaleją nas wyniki przeplatające biel i drewno, drewno i biel. Czasami szarość, szarość, szarość. Słowem: nuda! Architetki z pracowni P2 Pikiel & Piltz udowadniają, że mieszkania na wynajem nie muszą być sztampowe. To mieszkanie pełne kolorów z pewnością nudne nie jest!

Od pewnego czasu w mieszkaniach na wynajem, lokali „na chwilę” szukamy wrażeń i odważniejszych rozwiązań niż te, które często znamy ze swoich domów. Przed architektem stoi coraz częściej wyzwanie projektowania wrażeń. I co najważniejsze – wnętrz wyrazistych, które w przypadku mieszkań na wynajem wyróżnią się na tle innych w małych „foto-okienkach” na stronach zajmujących się rentalem nieruchomości.

„Dostaliśmy do opracowania projekt lokali inwestycyjnego, na którego wyposażenie został przeznaczony określony budżet. Całość miała być przede wszystkim funkcjonalna i wygodna w użytkowaniu. Postawiliśmy na odważne kolory, a z inspiracją przyszła nam jedna z grafik ilustrujących klatkę schodową w szkole Bauhausu w Dessau. Zgrało się to z założoną wcześniej ideą funkcjonalności przestrzeni. To był moment kiedy rozpoczęło się projektowanie.” – mówi Zuzanna Pikiel z pracowni P2 Pikiel & Piltz

W wyniku prac architektki stworzyły wnętrze, które rzuca się w oczy dzięki zastosowaniu nasyconych barw, kontrastu bieli i czerni oraz odważnych geometrycznych form i płaszczyzn. Od samego wejścia wita nas plama intensywnego koloru, zapowiadając to, co dzieje się dalej w głąb mieszkania. Znajdziemy tu plakat Pas de l’art z wyżej wspomnianą grafiką szkoły Bauhausu.

Duża kuchnia, której zabudowa meblowa z ukrytą lodówką wchodzi w skład ścianki dzielącej pomieszczenia, została zamknięta graficzną ciemną ramą, a szafki dolne również zostały wykonane w kolorze. Całość tworzy efekt wnęki i optycznie powiększa pomieszczenie.

Kuchnię z salonem łączy motyw rytmu czarnych linii na ścianie za stołem. Obie przestrzenie zaprojektowano tak, by były spójne jako całość, ale też jako osobne pomieszczenia – przewidziano możliwość przedzielenia ich kotarami, w razie potrzeby wygenerowania dodatkowego miejsca do nocowania (sofa posiada funkcję spania).

W salonie znalazł się wiodący efekt „wow” – malowidło ścienne. Mural został wykonany na miejscu przez ekipę wykonawczą, zgodnie z naszym projektem. Jego kolory nawiązują do barw przewijających się w całym mieszkaniu. Geometria i światłocień współgrają z dizajnerskimi krzesłami Diago lokalnej trójmiejskiej pracowni Tabanda w strefie jadalni.

Łazienka okazała się najtrudniejszym pomieszczeniem w całości projektu. Sama w sobie niewielka,  dodatkowo została mocno podzielona szachtem instalacyjnym o dużym gabarycie. Zaprojektowany układ pomieszczenia mocno różni się od zaproponowanego przez dewelopera.

„Dzięki zaproponowanym zmianom uzyskaliśmy tu miejsce na dużą umywalkę, przechowywanie w kilku szafach, pralkę, i duży prysznic. I w tym pomieszczeniu przewijają się kolory, które spotkaliśmy już w salonie i kuchni, dodajac energii tej niewielkiej przestrzeni.” – dodaje Zuzanna Pikiel z pracowni P2 Pikiel & Piltz

W pozostałych pomieszczeniach znalazła się pojedyncza i podwójna sypialnia oraz przestronna garderoba, do której prowadzą zlicowane ze ścianą drzwi z ukrytą ościeżnicą – lokatorzy znajdą tu miejsce do odłożenia swoich bagaży i walizek. Kolor – to zdecydowanie jest to, co rządzi w tym wnętrzu!

Czytaj też: Architektura w Polsce | Wnętrza | Grafika | Bauhaus | Miasto | whiteMAD na Instagramie

 

źródło: P2 Pikiel & Piltz, Gdańsk Wrzeszcz / Mieszkanie pełne kolorów
zdjęcia: Stone Age Studio Tomasz Matysiak