Atmosfera dawnego mieszkania w zabytkowej kamienicy potrafi zostać z człowiekiem na długo. Z czasem jednak potrzeby rodziny zaczynają wyznaczać nowe kierunki – większa przestrzeń i bliskość natury stają się równie ważne jak miejski styl życia. Właściciele tego apartamentu stanęli przed podobnym wyborem, odnajdując mieszkanie z widokiem na jezioro i las, które łączy panoramiczną perspektywę z wygodą codziennego funkcjonowania.
Nowy dom miał zachować klimat ukochanego, przedwojennego Wrzeszcza, jednocześnie otwierając się na współczesny komfort. Pracownia Magma odpowiedziała na to oczekiwanie projektem, w którym duch vintage spotyka się z nowoczesną funkcjonalnością. Reorganizacja układu pozwoliła wyraźnie oddzielić strefę dzienną od prywatnej, dzięki czemu część wspólna naturalnie wypełnia się codziennym życiem, a prywatna pozostaje przestrzenią wyciszenia.
Panoramiczne światło
Już od wejścia apartament przywołuje skojarzenia z nadmorskim krajobrazem. Posadzka z lastryko przypomina piasek zmieszany z drobnymi kamieniami, płynnie przechodząc w klasyczną, ciemną jodełkę z naturalnego drewna. Jasna, przestronna baza pozwoliła sięgnąć po nasycone, szlachetne materiały, które budują głębię i elegancję wnętrza.
Najpełniej ideę projektu widać w części dziennej. Naturalne drewno, kamień i miękkie tkaniny tworzą spokojne tło dla widoku, który zmienia się wraz z porą dnia. Granica między wnętrzem a krajobrazem zaciera się, a światło staje się jednym z kluczowych materiałów – nie tylko rozjaśnia przestrzeń, lecz także definiuje jej nastrój.
Autorskie elementy
Centralnym punktem salonu jest zaprojektowany specjalnie do tego wnętrza regał o rzeźbiarskim charakterze. Jego marmurowa podstawa z Rosso Lepanto nadaje bryle wyrazistości i podkreśla szlachetność materiału. To przykład podejścia, w którym unikatowe elementy powstają z myślą o konkretnym miejscu – przeniesione gdzie indziej utraciłyby swój sens.
Strefę jadalnianą dopełnia subtelna lampa, której lekka forma przywodzi na myśl kinetyczny mobil, wprowadzając do wnętrza delikatny ruch i refleksy światła. Choć kuchnia pozostaje otwarta na salon, jej charakter został świadomie złagodzony. Oglądana z perspektywy jadalni przypomina raczej pracownię alchemika niż tradycyjną kuchnię – to efekt wielkoformatowego szkła artystycznego autorstwa Edyty Barańskiej. W tej części mieszkania pojawiają się również akcenty polskiego wzornictwa: krzesła The Good Living oraz kobaltowa lampa Lexavala.

Strefa prywatna
Prywatna część apartamentu obejmuje garderobę oraz sypialnię typu en suite. Jej centrum stanowi łóżko polskiej marki Tamo, uzupełnione zabudową wykonaną na indywidualne zamówienie. Szczególną uwagę zwraca monolityczna szafa z wysuwanym blatem roboczym – dyskretnym miejscem do pracy lub spokojnej lektury. Takie nietypowe meble są jednym z wyróżników pracowni.
Główna łazienka przeszła spektakularną metamorfozę. Dawniej ciemna i zamknięta, dziś dzięki wyburzeniu ścianki działowej oraz przeszkleniu z artystycznego szkła wypełnia się naturalnym światłem. Dominujące drewniane okładziny nadają jej bardziej domowy, niemal salonowy charakter, a błękit zestawiony z marmurem Calacatta w strefie prysznica wprowadza subtelny akcent kolorystyczny ożywiający spokojną paletę materiałów.
Przestrzeń projektowana na lata
Mieszkanie z widokiem to przykład realizacji, gdzie miejska elegancja spotyka się z kojącą obecnością natury, a autorskie projektowanie i rzemiosło stają się nośnikami codziennych doświadczeń. W takich realizacjach architektura wnętrz przestaje być jedynie kompozycją materiałów i form, stając się opowieścią o ludziach, ich potrzebach i miejscu, które z czasem naprawdę staje się domem.
projekt: Pracownia Magma
zdjęcia: Hanna Połczyńska / kroniki
Czytaj też: Gdańsk | Mieszkanie | Wnętrza | Detal | Meble | whiteMAD na Instagramie



