Powstało w bloku pochodzącym z 1960 roku. Architekci chcieli stworzyć proste, jednak efektowne mieszkanie dla młodego lekarza, który niemal nigdy nie rozstaje się ze swoim psem. Poznajcie madryckie mieszkanie od studia Husos Arquitectos.

Mieszkanie powstało w jednym z bloków na przedmieściach Madrytu. Jego właściciel marzył o wnętrzu inspirowanym naturą, w którym głównym materiałem będą produkty pochodzenia naturalnego. Kolejnym zadaniem postawionym przed architektami było dostosowanie wnętrza do potrzeb psa, Klopsika, który jest oczkiem w głowie właściciela. Klopsik, który jest bulldogiem, nie lubi gorączek, dlatego mieszkanie musiało być przewiewne i nie mogło się nagrzewać – szczególnie w gorących letnich miesiącach.

Architekci zaproponowali sklejkę, która ceniona jest za swoje walory estetyczne, elastyczność montażu i niewielką cenę, a także fakt, że się kumuluje w sobie ciepła. Dodatki i elementy wykończenia wykonano z drewna sosnowego. Niektóre elementy taki jak zasłony, czy obrus pokryły roślinne motywy.


Architekci zostawili w mieszkaniu również sporo miejsca, dzięki czemu pies, który nie jest zbyt ostrożny, może bez problemu się przemieszczać. Na parapecie stanęły filcowe donice z własnym systemem nawadniania, który czerpie wodę spod prysznica, następnie ją filtruje i dostarcza roślinom. To odwdzięczają się produkując tlen, a także chłodzą i zwiększają wilgotność powietrza. 

Kolejnym oczekiwaniem młodego właściciela było wygospodarowanie przestrzeni, do której będzie mógł zapraszać znajomych, a także miejsce, w którym może ich przenocować. W ten sposób powstałą niewielka “sala kinowa” z rzutnikiem, a także rozkładana sofa z niewielkim salonem.

źródło: dezeen.com