Gdynia stara się o wpisanie jej modernistycznego Śródmieścia na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Miasto zostało wpisane na listę tentatywną, która jest ostatnim krokiem przed wpisaniem na listę zasadniczą.

O wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO władze Gdyni starały się od kliku lat. Informacja o przełomie w tej sprawie znalazła się w liście minister Magdaleny Gawin z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Magdalena Gawin jest Generalnym Konserwatorem Zabytków.

Z przyjemnością pragnę Państwa poinformować, że w zeszłym tygodniu wysłałam do Centrum Światowego Dziedzictwa UNESCO w Paryżu wniosek o umieszczenie na niej modernistycznego Śródmieścia Gdyni (…). Tym samym otworzyliśmy drogę do wpisania założenia urbanistycznego Gdyni na listę UNESCO. Serdecznie gratuluję władzom miasta oraz mieszkańcom Gdyni. Nie dziwi zatem, że jedna z najważniejszych i międzynarodowych konferencji poświęconych architekturze współczesnej odbywa się w tym magicznym miejscu. Gratuluję prezydentowi Gdyni, Wojciechowi Szczurkowi, złożenia wniosku do UNESCO – czytamy w liście.

Każde państwo, które chciałoby, aby jakiś obiekt lub założenie urbanistyczne trafiło na Listę UNESCO ma prawo zgłosić taki wniosek. Kolejnym krokiem jest akceptacja wniosku przez UNESCO i wpis na listę oczekujących. Jest duża szansa, że wkrótce zakończy się to pełnym wpisem u uznaniem modernistycznego Śródmieścia Gdyni za Światowe Dziedzictwo UNESCO.

fot. Kamil Białas

Wielu badaczy architektury i dziedzictwa modernizmu uważa, że jakość architektury gdyńskiego Śródmieścia, jego spójność urbanistyczna i wartości, które stoją za powstaniem miasta i portu pretenduje Gdynię do zajęcia miejsca na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jednym ze znawców modernizmu, który pokochał Gdynię i wielokrotnie podkreślał unikalność i wartość jej architektury, jest dr Jeremie Hoffmann, piastujący funkcję dyrektora wydziału ochrony zabytków miasta Tel Aviv-Jafa.

Wiedza o Gdyni nie jest wciąż duża w Izraelu, próbuję wciągać ludzi w opowiadanie historii o tym mieście, ponieważ to jest niezwykłe miasto. To moja czwarta wizyta w Gdyni. Wczoraj, wczesnym rankiem, było zimno i podobnie jak poprzednio poszedłem na spacer na Molo Południowe, tam gdzie stoi Akwarium, marina i budynek Wydziału Nawigacji. Wciąż odkrywam na nowo tę architekturę. Myślę, że jest ona fascynująca i chociaż tyle razy już widziałem ten budynek, to za każdym razem na nowo odkrywam jakość tej architektury. To niesamowite. Jej wartość powinna być szeroko rozpowszechniona na całym świecie jako wartość uniwersalna i nie chodzi tu wyłącznie o Gdynię jako taką. Reprezentuje ona zmagania o niepodległość, zmagania o to, by uczynić kraj otwartym, aby otworzyć miasto na świat, to jest bardzo ważna historia. Każdy powinien czerpać z tego jakąś naukę. To nie jest tylko opowieść o architekturze, ale opowieść o mieście, o porcie, o wizji – mówi dr Jeremie Hoffmann.

Wpis Śródmieścia Gdyni na tentatywną listę UNESCO poprzedziły także prace nad samym wnioskiem. Po jego przygotowaniu został on poddany drobiazgowej weryfikacji przez Narodowy Instytut Dziedzictwa, następnie przez Komitet Narodowy ds. UNESCO, wreszcie zatwierdzony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ostatecznego zgłoszenia dokonuje zawsze rząd danego państwa i tak też było w tym przypadku.

Gdynia znajduje się wśród pięciu polskich kandydatów. Aktualnie, łącznie ze Śródmieściem Gdyni, na liście tentatywnej znajduje się 5 miejsc z Polski, z czego dwa to miejsca cenne przyrodniczo (Puszcza Karpacka i Przełom Dunajca w Pieninach), a trzy to obiekty i miejsca związane z kulturą i działalnością człowieka: modernistyczne Śródmieście Gdyni, Kanał Augustowski i Gdańsk – Miasto Pamięci i Wolności.

fot. Michał Marszandt, NDT (wikimedia.org, licencja: CC 4.0)