Holenderska pracownia MVRDV wygrała międzynarodowy konkurs na renowację sporej wielkości części Moskwy

Konkurs obejmuje poprzemysłowe tereny fabryki „Sierp i Młot”. Zbudowana ona została w 1884 r. i miała duże znaczenie w trakcie rewolucji rosyjskiej. Jednak po upadku Związku Radzieckiego fabryka ostatecznie popadła w ruinę. Holendrzy stanęli przed trudnym zadaniem, muszą stworzyć atrakcyjną, nowoczesną i przyjazną mieszkańcom przestrzeń w centrum rosyjskiej stolicy.

Projekt przewiduje zachowanie jak największej ilości byłych fabrycznych zabudowań. Wyeksponowane zostaną charakterystyczne elementy takie jak kominy czy rury. Nowe budynki mają stanowić dla nich tło. Z krajobrazu znikną jednak przemysłowe hale, w ich miejscu wyrosną mieszkalne bloki. Architekci chcą, by wokół nich pojawiło się sporo zieleni, która stworzy atrakcyjną strefę do wypoczynku.

Parterowa część nowych budynków zarezerwowana jest pod handel i usługi. Ciekawie wyglądają plany zagospodarowania fabrycznego ringu transportowego. Stanie się on częścią parku, a sam ring nową, zieloną aleją dla pieszych i rowerzystów. Co istotne, w ramach osiedla zbudowane zostaną placówki edukacyjne, dzięki czemu uczniowie nie będą musieli tracić czasu by dostać się do szkół w innych regionach Moskwy. Powstanie też nowy szpital.

Transformacja dzielnicy ma kosztować 180 miliardów rubli i trwać do 2021 roku. Po zakończeniu wszystkich prac na osiedlu będzie mogło mieszkać nawet 19 tysięcy ludzi. (ka)