Naczynia z niedopałków papierosów zaprojektowała indyjska projektantka Sachi Tungare, której celem było stworzenie produktu, umożliwiającego wykorzystanie problematycznego odpadu jakim są filtry po wypalonych papierosach. Do stworzenia jednego naczynia Sachi Tungare wykorzystuje około 300 niedopałków.
Sachi Tungare rozpoczęła swoją pracę od spaceru ulicami New Delhi w poszukiwaniu wyrzuconych na ziemię niedopałków papierosów. W zaledwie kilka godzin zebrała ponad 5 kilogramów śmieci, które postanowiła przetworzyć. Tak powstały pierwsze naczynia z niedopałków papierosów. 
„Niedopałki są tak samo złe jak plastikowe słomki, jeśli nie gorsze. Zasadniczo składają się one z plastikowych włókien octanu celulozy i papierowej okładki, wraz z mnóstwem szkodliwych toksyn i substancji chemicznych, które są wymywane przez wodę do środowiska. Te filtry octanowe z celulozy potrzebują długiego czasu na degradację i nawet wtedy rozkładają się na mikrocząsteczki, które pozostają w środowisku przez lata.” – mówi Sachi 
Warto dodać, że Sachi skupia się również na tym, by sposób przetwarzania niedopałków był ekologiczny, ekonomiczny i umożliwiał realny i korzystny wpływ na środowisko.
„Materiał, zanim zostanie rozpuszczony i zmieszany z kolorem, jest dokładnie czyszczony przy użyciu ekologicznych środków czyszczących. Następnie produkt zostaje szybko wrzucony do form. Charakter octanu celulozy jest taki, że kiedy jego roztwór wchodzi w kontakt z wodą, tworzy się osad. Osad krzepnie w formie i oddziela się od pozostałej cieczy, która jest następnie wylewana. Tak powstają płynne, organiczne formacje, które występują w całym zbiorze.” – mówi Sachi Tungare 
Czytaj też: Ekologia | Plastik | Recykling | Naczynia | Technologia | Ciekawostki
źródło: Rethinking Plastic








