Największy mural antysmogowy w Polsce powstał w Kielcach. Ściana bloku przy ulicy Karczówkowska 12 zmieniła się w olbrzymią grafikę, która ma nie tylko uświadamiać mieszkańców, ale także oczyszczać powietrze. Największy mural antysmogowy w Polsce powstał z inicjatywy Radnego Kielc Macieja Burszteina przy wsparciu marki Dafi.

„Strasznie nas cieszą pozytywne informacje z Kielc. A jeśli do tego zawierają one antysmogowe przesłanie – cieszymy się jeszcze bardziej. Dzięki użyciu farb fotokatalitycznych, zanieczyszczenia zamieniane są w bezpieczne azotany i węglany. Jak wynika z obliczeń, jeden metr kwadratowy ściany pomalowanej taką farbą redukuje 0,44g tlenków azotu dziennie, a jeden metr kwadratowy ściany jest jak jedno dorosłe drzewo.” – czytamy na stronie stowarzyszenia Przyjazne Kielce 

Proces fotokatalizy polega na usuwaniu z powietrza wielu zanieczyszczeń, w tym między innymi bakterii, pleśni i nieprzyjemnego zapachu. Według szacunków bilbord o powierzchni jednego metra kwadratowego potrafi oczyścić w ciągu doby tyle powietrza, co trzy duże drzewa.

„W zeszłym roku rozpocząłem pracę nad projektem, który ma zwracać uwagę na problem globalnych zagrożeń, wynikających ze szkodliwej działalności człowieka Postanowiliśmy połączyć przyjemne z pożytecznym i stworzyć ekologiczny mural na ścianie wieżowca, znajdującego się w centrum Kielc. Z tego co widzę mural Wam się spodobał, dziękuję za wszystkie pozytywne reakcje. Obraz powinien nas zachęcic do refleksji – drugiej planety nie mamy” – dodaje na swoim profilu na Facebook’u rady Kielc Maciej Bursztein  

Ciekawą proekologiczną i antysmogową kampanią może również pochwalić się Oświęcim w ramach, której na rynku rozstawiono model płuc. Sztuczne płuca na Rynku w Oświęcimiu pojawiły się w Dniu Czystego Powietrza. Urządzeniem opiekują się działacze Oświęcimskiego Alarmu Smogowego. Jeszcze w tym miesiącu płuca pojadą do Czernichowa, następnie do Wieliczki, Zabierzowa, Niepołomic i Warszawy.

„Powietrze i unoszące się w nim zanieczyszczenia są najczęściej niewidzialne. Chcemy pokazać, że powietrze, którym oddychamy w sezonie zimowym jest przepełnione drobnym, szkodliwym pyłem, który osadza się w naszych organizmach. Nasza instalacja przedstawia model płuc wykonany z białej, przepuszczalnej materii, przez którą tłoczone jest powietrze. Drobiny pyłów osiądą w płucach, które w ciągu 14 dni happeningu, zmienią kolor. Dodatkowo na bilbordzie umieściliśmy czujnik wyświetlający bieżące stężenie PM10 w danej godzinie” – mówi Magdalena Kozłowska z Polskiego Alarmu Smogowego. 

Jeśli chcesz sprawdzić jak zmieniły się sztuczne płuca w Oświęcimiu po kilku dniach „oddychania” zanieczyszczonym powietrzem kliknij TUTAJ.

Czytaj też: Grafika | Ekologia | Kielce | Murale | Miasto

zdjęcia: www.WKielcach.pl
Facebook / Radny Maciej Busztein /