Między Żarnową a Godową na Podkarpaciu, na odcinku drogi ekspresowej S19 Babica–Jawornik, powstaje najwyższa estakada w Polsce. Ponadkilometrowa konstrukcja z filarami o wysokości około 80 metrów będzie częścią międzynarodowej trasy Via Carpatia. Podpory są już gotowe, a wykonawca buduje przęsła. Kierowcy muszą jednak uzbroić się w cierpliwość, ponieważ według najnowszych zapowiedzi przejadą tędy najprędzej w IV kwartale 2027 roku.
Najwyższa estakada w Polsce wyższa od wież katedry
Pagórkowaty krajobraz Pogórza Dynowskiego wymusił poprowadzenie znacznej części nowej drogi wysoko ponad terenem. Około 30 proc. odcinka Babica–Jawornik przypada na estakady, a największe zainteresowanie budzi obiekt oznaczony symbolem ES-26. Ośmioprzęsłowa konstrukcja ma mieć 1082 metry długości i około 29 metrów szerokości. Jej najwyższe, około 80-metrowe filary są o mniej więcej 5 metrów wyższe od wież warszawskiej Bazyliki Katedralnej św. Floriana. Imponujące wymiary mają również fundamenty, bowiem użyto tutaj pali o średnicy 1,5 metra i długości dochodzącej aż do około 42 metrów.
ES-26 coraz bliżej finału
W marcu 2026 roku zakończono budowę wszystkich podpór ES-26, po czym prace przeniosły się na konstrukcję podtrzymującą przyszłe jezdnie. Według komunikatu GDDKiA z 27 sierpnia zaawansowanie całego, 11,6-kilometrowego odcinka Babica–Jawornik wynosiło 84 proc. Firma Intercor realizuje inwestycję wartą około 1,25 mld zł brutto, z ośmioma estakadami, pięcioma wiaduktami, przejściami dla zwierząt, węzłem Żarnowa–Strzyżów i miejscem odpoczynku dla podróżnych. Trudne warunki geologiczne oraz niesprzyjająca pogoda wydłużyły budowę. Zamiast zapowiadanego wcześniej września 2026 roku aktualną prognozą oddania drogi jest IV kwartał 2027 roku.

Via Carpatia – od Bałtyku po Adriatyk
Inicjatywa budowy Via Carpatia pojawiła się w 2006 roku. Jej nazwę można przetłumaczyć jako „droga karpacka”. Łacińskie słowo „via” oznacza drogę, a „Carpatia” odwołuje się do Karpat, przez których region przebiega spora część szlaku. Międzynarodowa trasa ma prowadzić od litewskiej Kłajpedy aż do greckich Salonik przez Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię. Jego odgałęzienia mają zapewnić również dojazd do portów nad Morzem Czarnym i Adriatykiem. Polski przebieg wyznaczono od granicy w Budzisku przez okolice Suwałk, Ełku i Białegostoku, następnie Lublin oraz Rzeszów do Barwinka przy granicy ze Słowacją. W skład szlaku wchodzą fragmenty dróg S61, S16 i S19. Dla wschodniej Polski to szansa na sprawniejszy transport towarów, łatwiejszy dostęp do zagranicznych rynków i większe zainteresowanie inwestorów. Nowe odcinki mają też skrócić podróże oraz odciążyć miejscowości, przez które dziś przejeżdża tranzyt.
Które odcinki Via Carpatia są gotowe i kiedy koniec?
Kierowcy korzystają już m.in. z S61 między Ełkiem a granicą z Litwą oraz z S19 między Lublinem a Rzeszowem. W 2025 roku udostępniono także ponad 20 kilometrów między Krosnem, Miejscem Piastowym i Duklą oraz około 21 kilometrów od Haciek przez Bielsk Podlaski Zachód do Bociek. Nadal brakuje jednak ciągłej ekspresowej trasy przez całą wschodnią Polskę. GDDKiA wskazuje 2031 rok jako termin ukończenia S19, z wymagającym odcinkiem tunelowym Jawornik–Lutcza. Nie jest to jednak data zakończenia całej Via Carpatia. Jej polski przebieg wymaga również realizacji pozostałych fragmentów, w tym S16, a zagraniczne części powstają według odrębnych harmonogramów. Na dziś nie ma zatem jednej potwierdzonej daty otwarcia całego międzynarodowego szlaku.
Źródło: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad
Czytaj też: Architektura w Polsce | Ciekawostki | Urbanistyka | Komunikacja miejska




