Nowa kładka we Wrocławiu. Tak może wyglądać!

Nowa kładka ma zostać zbudowana przy dawnym Bastionie Sakwowym we Wrocławiu. Jej projekt przygotował zespół STOPROCENT Architekci we współpracy z biurem konstrukcyjnym ASECON. Kładka połączy dwa brzegi fosy miejskiej i została zaprojektowana na zlecenie spółki Wrocławskie Inwestycje.

Kładka Łabędzia to najnowszy projekt pracowni STOPROCENT Architekci, który ma stać się subtelnym łącznikiem między Wzgórzem Partyzantów a otaczającym je terenem. Głównym celem autorów koncepcji było nadanie przeprawie neutralnej i oszczędnej formy, dzięki której nienachalnie wpisze się w parkowy krajobraz. Unika się tutaj spektakularnych pylonów i masywnej inżynierii na rzecz prostoty i harmonii z naturą. Dzięki temu obiekt ma być postrzegany jako naturalne przedłużenie ścieżek i alejek, nie dominujące nad historycznym i przyrodniczym kontekstem.

Lekka, samonośna konstrukcja

Zamiast tradycyjnego mostu podwieszanego, wymagającego wysokich pylonów, zdecydowano się na rozwiązanie samonośne. Podest spoczywa na dwóch subtelnie profilowanych łukach, wspartych jedynie na centralnej podporze umieszczonej w środku rozpiętości. Profil podłużny pomostu także przyjął kształt łuku, dzięki czemu całość tworzy spójną i elegancką sylwetkę. Kompozycja przypomina kształt łabędzia unoszącego się do lotu, co nadaje kładce lekkości i finezji. Stąd robocza nazwa Kładka Łabędzia, którą stosują architekci.

Przy projektowaniu szczególną uwagę zwrócono na ochronę zabytkowego Bastionu Sakwowego, stanowiącego kluczowy element historycznej fortyfikacji. Klasyczny przyczółek został zastąpiony dodatkową podporą usytuowaną poza obrysem bastionu, co pozwoliło na minimalną ingerencję w oryginalną substancję. Ostatni fragment pomostu jest jedynie przewieszony nad murawą faszynową i łączy się z parkowymi alejkami w sposób niemodyfikujący zabytkową tkankę.

Kładka we Wrocławiu miejscem spacerów

Balustrady kładki wykonano jako konstrukcję stalową, której górny, szeroki pochwyt stanowi jednocześnie bezpieczne oparcie dla rowerzystów. Pochwyt pełni również funkcję nośnika dla liniowego oświetlenia, które po zmroku delikatnie podkreśla łukowe linie pomostu. Na końcach przeprawy balustrady rozszerzają się łagodnie na boki, płynnie przechodząc w miejskie ogrodzenie skarpy. Takie rozwiązanie ułatwia wjazd z kierunków prostopadłych do osi kładki i znacząco podnosi poziom bezpieczeństwa.

Słupki balustrady rozmieszczono w układzie przypominającym przestrzenną literę „W”, co jest subtelnym nawiązaniem do nazwy miasta. Ich niewielki rozstaw gwarantuje ochronę nawet najmłodszych użytkowników przed przypadkowym wpadnięciem między przęsłami. Ten zabieg ma także praktyczne znaczenie – ogranicza możliwość masowego wieszania tzw. „kłódek miłości”, które często szpecą miejskie mosty i przeszkadzają w utrzymaniu porządku. W ten sposób projektanci zapewnili nie tylko estetykę, ale też trwałość i czystość przestrzeni.

Projekt STOPROCENT Architekci pokazuje, że mosty nie muszą krzyczeć walorami inżynierii, lecz mogą cicho i elegancko służyć mieszkańcom, łącząc przeszłość z przyszłością.

Jednak czy kładka w takiej formie zostanie zbudowana? To nie jest jeszcze pewne. Zgodę na budowę kładki musi wyrazić Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Póki co miasto nie doszło do porozumienia z konserwatorem. Dziennikarze Gazety Wrocławskiej dotarli do korespondencji, z której wynika, że według konserwatora kładka w proponowanym miejscu może zakłócić historyczny układ urbanistyczny. Dyskusja więc trwa.

Jak oceniasz projekt kładki?

View Results

Loading ... Loading ...

projekt: STOPROCENT Architekci 

Wizualizacje copyright: Wrocławskie Inwestycje Sp. z o.o.

Czytaj też: Wrocław | Minimalizm | Detal | Ciekawostki | Miasto | Place, Skwery, Parki | whiteMAD na Instagramie