Wchodząc do wnętrza pokrytego nowymi kolekcjami Tubądzin x Nawer można poczuć, jak przestrzeń przestaje być tylko tłem — staje się instrumentem. Kolekcja WHITE_NOISE działa jak uspokajający oddech po informacyjnym natłoku, zaprojektowana powierzchnia wygląda jak zgnieciony papier, który zatrzymuje światło, natomiast MODULAR_GLITCH to zestaw do kreatywnej pracy projektowej, składa się z fragmentów, które pozwalają przestawiać rytm ściany jak nuty na partyturze.
Łukasz Habiera znany jako NAWER to artysta, którego praktyka wywodzi się ze sztuki ulicy, ale coraz częściej trafia do do wnętrz. Jego prace balansują między przypadkowością a geometrią, między impulsem a planem. W dialogu z ceramiką Nawer przenosi język cyfrowych zakłóceń i analogowych śladów na powierzchnię płytek. Tak powstaje projekt traktujący płytkę jako medium narracyjne, element kompozycji architektonicznej i opowieść o rytmie współczesnego życia.
Zaprezentowane kolekcje powstały w ramach Tubądzin Meets Art – platformy, w ramach której Grupa Tubądzin tworzy unikalne kolekcje płyt, zaprojektowanych przez uznanych polskich artystów. Od współpracy z Wojciechem Siudmakiem czy Maciejem Zieniem po artystyczne dialogi z Anią Rudak i Dorotą Koziarą. Grupa współpracuje też z instytucjami kultury, jak Zachętą – Narodową Galerią Sztuki czy Łazienkami Królewskimi, gdzie prezentuje efekty swojej artystycznej współpracy. Najnowszą odsłoną Tubądzin Meets Art są dwie kolekcje powstałe we współpracy z Nawerem.
Praca z nowym medium i technologiami to zawsze wyzwanie, ale też wyjście poza strefę komfortu, w której funkcjonuję. Spotykamy się na platformie, na której jeszcze nie pracowałem, a doświadczone zaplecze, którym dysponuje marka Tubądzin, pokazuje, że ogranicza nas tylko wyobraźnia – mówi Łukasz Habiera.
WHITE_NOISE
Pierwszą z nowych kolekcji jest WHITE_NOISE. To seria, która interpretuje ciszę jako aktywny stan, jako „biały szum”, który pomaga zintegrować przebodźcowanie informacyjne. Powierzchnia inspirowana zgniecionym papierem układa się w delikatne, nieprzewidywalne załamania. Światło rozprasza się na nich różnie w ciągu dnia, a faktura zmienia się wraz z kątem widzenia, oferując subtelną zmienność zamiast statycznego ornamentu. WHITE_NOISE nie konkuruje z wnętrzem; dopełnia je, tworząc tło o medytacyjnym charakterze, które koi i porządkuje przestrzeń. Błogi spokój czuć już od pierwszego spojrzenia. Skąd pomysł na taką formę?
Poszukując wizualnej odpowiedzi na interpretacje szumu jako szkicu i po odrzuceniu wielu koncepcji, odnalazłem go w najprostszej formie – pogięcia i wyprostowania kartki. Minimalizm użycia narzędzi dał możliwość przeniesienia tej czystej formy na ceramikę. Po wielu próbach uzyskaliśmy efekt, który zaskakuje, jest cichy, ale nieobojętny dla oka. Powiedziałbym, że mocno konceptualny, ale też na swój sposób awangardowy – tłumaczy NAWER.

To poszukiwanie najprostszej formy sprawiło, że kolekcja WHITE_NOISE zyskuje autentyczność i subtelność, które widoczne są w każdym detalu.
MODULAR_GLITCH
Zupełnie inną estetyką wyróżnia się kolekcja MODULAR_GLITCH. Na powierzchni płyt artysta przenosi estetykę błędu i cyfrowego przesunięcia do systemu modułowego. Geometryczne elementy łączą się w sekwencje, które użytkownik może rekonfigurować, tworząc własne układy rytmiczne. Motyw glitchu nie jest tu efektem jednorazowym; staje się regułą konstrukcyjną: powtarzalność jest świadomie zaburzona, linia traci przewidywalność, a kompozycja zaczyna pulsować. Kolekcja daje wnętrzom kinetykę i futurystyczne odpryski elegancji, w których błąd staje się estetyką o dużym potencjale projektowym. Oglądaliście serial Fundacja? Ta kolekcja z pewnością mogłaby zdobić wnętrza wielu pokazanych w serialu willi.
Kolekcja oddaje ducha twórczości NAWERA. Architektom wnętrz daje możliwość do kreatywnego formowania projektowanych przez siebie wnętrz. Moduły można przesuwać, nie tracąc przy tym spójności. Elementy graficzne na płytach zostały umieszczone w taki sposób, by gwarantować dopasowanie bez względu na konfigurację. System ma charakter otwarty — to baza, na której powstają niepowtarzalne kompozycje i osobiste warianty przestrzenne.

Postawiłem się w roli architekta-artysty i pomyślałem o tym, z jakich narzędzi chciałbym korzystać podczas aranżacji. W ten sposób powstała idea przetworzenia jednej z moich autorskich technik malarskich opierających się na możliwości przesuwania modułów w dowolny sposób — wyjaśnia.
Dla NAWERA „błąd” i „zakłócenie” to nie defekt do wyeliminowania, lecz źródło autentyczności. Inspiracje czerpane ze zjawisk glitche i bandingu okazały się bogatym polem do eksploracji zarówno koloru, jak i formy. W jego perspektywie błąd jest ludzką cechą — elementem, który nadaje tożsamość i przypomina, że nic nie musi być doskonałe, aby być piękne. W kontekście produktu użytkowego ta filozofia otwiera pole dla przedmiotów, które mają za zadanie nie tylko funkcjonować, ale i prowokować, angażować i opowiadać.
Premiera kolekcji odbyła się na targach Cersaie 22–25 września w Bolonii we Włoszech. Jej prezentacja stanowi wyraźny sygnał, że Tubądzin nie tylko odpowiada na bieżące trendy, lecz je kreuje. Zaproszenie do współpracy artysty pozwoliło złamać schematy i zaproponować kolekcje, które dają zupełnie nowe możliwości aranżacyjne. Ceramika przestaje jedynie zdobić powierzchnie, a zaczyna kształtować sposób, w jaki przeżywamy otaczające wnętrze.
źródło: Tubądzin, opracowanie redakcji
Czytaj też: Ceramika | Wnętrza | Mieszkanie | Dom | Grafika | Sztuka | whiteMAD na Instagramie
Artykuł sponsorowany.




