Pomnik Bitwy Warszawskiej 1920 / Nowy Plac na Rozdrożu
koncepcja Nizio Design International, która wygrała konkurs na projekt pomnika

Nowy Plac na Rozdrożu. Rusza przebudowa jednego z najważniejszych placów Warszawy!

Nowy Plac na Rozdrożu ma być nie tylko bardziej estetyczny, ale także bardziej praktyczny i funkcjonalny. W centrum Nowego Placu na Rozdrożu stanie zapowiadany od lat Pomnik Bitwy Warszawskiej 1920, który jest wyjątkowy z kilku powodów, jednak tym, który szokuje najbardziej, to fakt zgodności wszystkich stron politycznych, administracyjnych i konserwatorskich, która w polskich realiach jest prawdziwym ewenementem. Ewenementem, który bardzo cieszy! Nowy Plac na Rozdrożu czekają spore zmiany. Jakie? Przeczytajcie! 

Historia Placu na Rozdrożu – układ, założenia, historia 

Pierwotnie, przed powstaniem Trasy Łazienkowskiej, Warszawa mogła się w tym rejonie szczycić bardzo czytelnym, nowoczesnym układem placu gwieździstego i historycznej osi Stanisławowskiej. Takie założenia były oparte na rozwiązaniach francuskich, których najlepszym przykładem jest plac Charles-de-Gaulle’a (plac gwieździsty) w Paryżu.

Ten układ urbaniści zarówno przedwojenni, jak i powojenni zgodnie uznawali za cenny. Przykładowo powstająca w latach 50tych socrealistyczna dzielnica MDM kontynuowała zręby królewskiej osi Stanisławowskiej powstałej pod koniec XVIIIw. Niestety w latach 70 powstająca Trasa Łazienkowska mocno nadszarpnęła tę wielowiekową konsekwencję i czytelność urbanistyczną.

Skutki oddziaływania Trasy Łazienkowskiej są niestety przykre. Obecny Plac Na Rozdrożu pełni wyłącznie funkcje komunikacyjne. Trudno tu mówić o jakiejkolwiek przestrzeni miejskiej przyjaznej dla mieszkańców. Zapowiedzi nowych przejść dla pieszych i likwidacji przejść podziemnych nic tu nie poprawią. Co więcej lokalizacja przyszłego Pomnika Bitwy Warszawskiej czyli niecka w której obecnie zlokalizowana jest fontanna jest odcięta asfaltowym wyjazdem z trasy w stronę Mokotowa. Dodatkowo nieszczęście pogłębia fakt że jest poniżej poziomu Alei Ujazdowskich i zgodnie z warunkami konkursu tak zostanie. Choćby zaprosić tu do konkursu najlepszych architektów i rzeźbiarzy, jakikolwiek pomnik tu powstanie będzie na uboczu, schowany w dołku i w krzakach.

Propozycja przebudowy placu autorstwa Grupa 5 Architecki zakładająca ukrycie części Trasy Łazienkowskiej pod ziemią. Nie zostanie ona jednak zrealizowana.


Problem przestrzenny obecnego układu Placu na rozdrożu jest znany, czego najlepszym przykładem są wyniki rozstrzygniętego dokładnie 10 lat temu konkursu na Muzeum Historii Polski. Przypomnę, że założeniami konkursu było częściowe przekrycie Trasy Łazienkowskiej. Bardzo wiele prac zakładało modyfikację układu drogowego placu.

Fragment pracy konkursowej:

Zakładamy radykalną przebudowę istniejącego Placu na Rozdrożu w taki sposób aby nadać mu formę gwiaździstą nawiązująca charakterem do historycznych placów nanizanych na oś stanisławowską (Plac Zbawiciela, Plac Politechniki) oraz do innych placów śródmiejskich znajdujących się w pobliżu (Plac Unii Lubelskiej, Plac Trzech Krzyży). Rozwiązanie ruchu samochodowego w tym miejscu według zasady ronda poprawi bezpieczeństwo ruchu i ułatwi komunikację we wszystkich kierunkach. Poszerzony zjazd z Trasy Łazienkowskiej przy Parku Paderewskiego przejmie rolę zlikwidowanego „ślimaka” położonego obecnie na zwieńczeniu Alei Wyzwolenia. W miejscu „ślimaka” powstanie wolna przestrzeń umożliwiająca w przyszłości wzniesienie tu gmachów państwowych spinających we wspólną reprezentacyjną pierzeję obecne Ministerstwo Sprawiedliwości w Alejach Ujazdowskich z Ministerstwem Edukacji w Alei Szucha. Punkt przecięcia Osi Królewskiej z Osią Stanisławowską tworzy koliste rozejście się ulic wyznaczające przestrzeń środka. (…). Na powierzchni, w rozciągnięciu owalnej formy projektowanego Placu na Rozdrożu wzdłuż Alei Ujazdowskich, zaproponowano gazon z wizerunkami pędzących koni – uniwersalny symbol związany z historią Polski.

Reasumując, proponowana lokalizacja pomnika Bitwy Warszawskiej jest bardzo słuszna, ale cały Plac na Rozdrożu to miejsce które woła o szersze spojrzenie i twórcze podejście. Niestety warunki konkursu okrajające jego zakres do niecki w której obecnie znajduje się fontanna, uniemożliwia rozwiązanie głównego problemu tej przestrzeni oraz nie rokuje na godne upamiętnienie Bitwy Warszawskiej 1920r. Zasadnym byłoby rozdzielenie konkursu na dwa niezależne etapy. Pierwszy urbanistyczny, zakładający przebudowę układu drogowego, drugi architektoniczno-artystyczny na sam Pomnik Bitwy Warszawskiej.

Więcej na temat samej historii Placu na Rozdrożu i propozycji jego przebudowy przeczytacie w publikacji arch. Adama Nieduszyński (Grupa 5 Architekci), którą przeczytacie TUTAJ: https://www.whitemad.pl/tak-ma-sie-zmienic-plac-na-rozdrozu-w-jego-sercu-stanie-pomnik-bitwy-warszawskiej/ 


Pomnik Bitwy Warszawskiej 1920 przy Placu na Rozdrożu

To właśnie Pomnik Bitwy Warszawskiej 1920, który ma wieńczyć Nowy Plac na Rozdrożu był jednym z najchętniej, najczęściej i najmocniej komentowanym elementem przebudowy placu. To właśnie pomnik stał się niemym bohaterem rzadko spotykanej zgody ponad podziałami. Zgodności wszystkich stron politycznych, administracyjnych i konserwatorskich,  która w polskich realiach jest prawdziwym ewenementem, wyjątkowo cieszy!

Władze Warszawy ogłosiły wyniki konkursu na projekt koncepcyjny pomnika Bitwy Warszawskiej 1920. Spośród 58 zgłoszonych projektów jury za najlepszą uznało koncepcję przygotowaną przez Mirosława Nizio z pracowni Nizio Design International.

Konkurs architektoniczno-rzeźbiarski na koncepcję pomnika Bitwy Warszawskiej 1920 został ogłoszony w grudniu 2019 roku przez Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków. Wzięło w nim udział 58 projektów.

Pomnik Bitwy Warszawskiej 1920 ma formę, która ma przywodzić na myśl wskazówkę zegara słonecznego. Licząca 23 metry wysokości rzeźba ma być zatopiona w zieleni i otoczona fontanną. Pracownia Mirosława Nizio zinterpretowała formę tak, że obrócenie bryły w kierunku rzeciwnym do ruchu wskazówek zegara, są symbolem odwrócenia biegu historii dzięki czynom oraz odwadze Polaków, a także zwycięstwa nad niemożliwymi do pokonania siłami czasu i historii. Ramy urbanistyczne dla pomnika tworzą dwa modernistyczne bloki leżące na Osi Stanisławowskiej w powiązaniu z gwiaździstym układem Placu na Rozdrożu. Kształt pomnika sprawia, że ten zdaje się być zatrzymany w ruchu. 

Zupełnie jakby w obrót wprawiły go dwie przeciwstawne siły, które mogą być rozumiane jako Wschód i Zachód, ciemność i blask – czytamy w opisie projektu pomnika.

Kontrastów jest tutaj więcej. Monumentalna rzeźba składa się ze zderzonych ze sobą elementów o dwóch rodzajach faktur: ciemniejszej i chropowatej, która dominuje w dolnej części. Drugą, górną część stanowi fragment o jaśniejszej i gładszej formie. Symboliczne zestawienie dwóch płaszczyzn daje wrażenie dynamizmu. 

Pomnik Bitwy Warszawskiej
Pomnik Bitwy Warszawskiej projektu Nizio Design International

Tuż obok zbudowana ma zostać fontanna w formie okręgu, którą przecina 12 linii. Ta liczba odwołuje się wprost do cyklu kalendarzowego i upływania czasu. Ma być to także symbol harmonii, pełni i jedności. Zabieg ten jest również odwołaniem do ogólnoeuropejskiego aspektu Bitwy Warszawskiej, jako wydarzenia, które zmieniło bieg historii. Woda obecna na całej powierzchni to żywa materia i czynnik twórczy. To też nawiązanie do symboliki polskich rzek, w tym Wisły, które w 1920 roku stanowiły kluczową linię obronną, pozwalającą na wyprowadzenie kontrofensywy. 

Przygotowany projekt zakłada stworzenie miejsca, które będzie pozbawione barier architektonicznych. Teren ten ma także pełnić funkcję rekreacyjną. Warszawiacy i turyści będą mogli tutaj nie tylko wspominać heroiczny wyczyn Polaków sprzed wieku, ale też po prostu odpocząć ciesząc się wolnością. Projekt przewiduje możliwość wyświetlania pokazów multimedialnych i projekcji na ekranie wodnym fontanny. Koncepcja zakłada także wprowadzenie małej architektury oraz roślinności – im bliżej do obelisku, tym roślinność będzie wyższa i bujniejsza, rozkwitając i wybuchając zielenią w miejscu zetknięcia z monumentem. 

Za wybór projektu odpowiadał sąd konkursowy, w którego skład weszli przedstawiciele m.in. Miasta St. Warszawy, MKiDN, Stowarzyszenia Architektów Polskich, Towarzystwa Urbanistów Polskich, architekci i naukowcy. Praca sędziów została wsparta wiedzą ekspertów: Joanny Mytkowskiej (MSN), Hanny Wróblewskiej (Zachęta), Agnieszki Tarasiuk (Królikarnia), Bartka Skaldawskiego (NID), Jakuba Lewickiego (MWKZ).


Tak NIE będzie wyglądał Pomnik Bitwy Warszawskiej 1920

W ramach przebudowy placu i projektu samego Pomnika Bitwy Warszawskiej 1920 powstało wiele niesamowitych projektów. Prezentujemy kilka z nich. Podkreślamy – tak NIE będzie wyglądał pomnik Bitwy Warszawskiej 1920.

Pomnik Bitwy Warszawskiej niczym Łuk Triumfalny – projekt pracowni M.O.C. Architekci

Architekci nadali pomnikowi formę łuku triumfalnego. To nawiązanie do przeszłości – już w czasach antycznych zwycięstwa militarne upamiętniano stawiając monumentalne łuki triumfalne. W Warszawie miało już powstać kilka takich konstrukcji. Już w czasach stanisławowskich planowano przebudowę Zamku Królewskiego z centralnym łukiem triumfalnym (projekt Efraima Szregera), podobną formę zaprojektował nieco później Jakub Kubicki na placu Trzech Krzyży (pomnik z 1809 r.). W XX wieku podobne wizje dla Warszawy kreowali Stanisław Noakowski, Ivan Mestrovic (Projekt Łuku Triumfalnego ku czci Marszałka Piłsudskiego z 1939 r.), Marek Leykam czy Helena i Lech Grześkiewiczowie (koncepcja odwróconego łuku na osi Saskiej). Żadna z tych koncepcji (poza projektem Kubickiego) nie doczekała się realizacji.

Koncepcja architektów z pracowni M.O.C. stanowi nawiązanie do wspomnianych wyżej projektów. Bryłą monumentu, ze względu na specyficzną lokalizację w zagłębieniu terenu, powinna poprzez kubaturę i wysokość akcentować swą obecność w przestrzeni miasta. Architekci nadali pomnikowi formę pierścienia zagłębionego w ziemi, który swoją lokalizacją podkreśla przebieg „przeciętej” osi Stanisławowskiej. Pierścień ten osadzony jest w okrągłym lustrze wody. Woda jest nawiązaniem do Wisły, która według architektów stała się symboliczną granicą dla sowieckiego totalitaryzmu.

Więcej na temat propozycji M.O.C. Architekci, a także więcej wizualizacji znajdziecie TUTAJ



Bogini Nike wśród białych sześcianów – propozycja od MJZ Architekci 

Prezentujemy koncepcję pomnika wraz zagospodarowaniem terenu na Placu Na Rozdrożu w Warszawie upamiętniającego “osiemnastą przełomową bitwą w historii świata” wg. Edgara Vincenta D’Abernona – Bitwę Warszawską z 1920 roku. Było to wielkie ale jednak krótkotrwałe zwycięstwo w historii Polski XX wieku. W propozycji architekci z MJZ Architekci odwołali się do symbolu Nike, której personifikacja w postaci antycznej rzeźby z Samotraki stanowi obiekt zachwytu od wielu wieków. Główną siłą tego dzieła jest swoista aura tajemnicy, która ją okala z uwagi na niekompletność formy. Nadaje ona bowiem pomnikowi drugiego wymiaru, który był główną inspiracją przy powstaniu koncepcji. Sam wybór nowej wersji rzeźby najlepiej uosabiającej we współczesny sposób zwycięstwo, był związany z wieloletnią współpracą architektów z Katarzyną Lipecką – uznaną rzeźbiarką, której “Nike” w edycji limitowanej 2/4 znajduje się obecnie w Muzeum Narodowym w Gdańsku.

“6-metrowa przeskalowana wersja, która miałaby wg. naszego założenia znaleźć się na środku terenu przeznaczonego pod memoriał Bitwy Warszawskiej 1920 roku, byłaby tym samym również drugą rzeźbą w Warszawie greckiej bogini. Poprzednia czyli “Pomnik Bohaterów Warszawy” mający upamiętnić wszystkie ofiary z lat 1939-45 był jednak kontrowersyjnym monumentem powstałym w duchu określonej politycznej tezy, która zamiast łączyć dzieliła i ostatecznie nie został dobrze przyjęty przez lokalną warszawską społeczność. Teraz widzimy szansę by niezależnie od poglądów podkreślić to co nas łączy za pomocą ponadczasowego symbolu odwołującego się w nowoczesny sposób do wielkiej pozytywnej siły zwycięstwa i jego tymczasowości jako przestrogi na dalsze lata.” – czytamy w komunikacie architektów

Więcej na temat propozycji MJZ Architekci, a także więcej wizualizacji znajdziecie TUTAJ

 

Który pomnik powinien ozdobić Nowy Plac na Rozdrożu? Dajcie znać w sondzie: 

Która koncepcja powinna zostać zrealizowana?

View Results

Loading ... Loading ...

 


Nowy Plac na Rozdrożu – miasto ogłasza przetarg!

Miasto ogłosiło przetarg na modernizację jednego z ważniejszych węzłów komunikacyjnych stolicy. W ramach inwestycji pojawią się tu liczne udogodnienia dla pieszych i rowerzystów, w tym dodatkowe windy na przystanki autobusowe na Trasie Łazienkowskiej. Prace powinny zakończyć się do końca przyszłego roku.

Jeszcze w 2019 roku Warszawa zebrała od mieszkańców uwagi na temat projektu nowego pl. Na Rozdrożu. Głosy były jednoznaczne – to miejsce musi się zmienić. Uwagi zostały uwzględnione w przygotowanym projekcie organizacji ruchu, który uzyskał niezbędne zatwierdzenia. We wrześniu br. stołeczni radni przyznali środki na wyczekiwaną przez mieszkańców inwestycję. Teraz Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg i do 19 grudnia br. czeka na oferty. Wykonawca będzie miał rok na zrealizowanie prac.

Planowana przebudowa placu ma obejmować budowę wind na przystanki autobusowe na Trasie Łazienkowskiej oraz przebudowę schodów i samych przystanków. Windy będą ogromnym ułatwieniem dla osób starszych, z niepełnosprawnościami czy opiekunów z dziećmi, dla których dziś to miejsce jest zupełnie niedostępne. Autobusowe perony zostaną poszerzone, wyposażone w więcej miejsc do siedzenia oraz wyższy, profilowany krawężnik, który ułatwi wsiadanie do autobusu.

Uporządkowany zostanie również ruch rowerowy na placu – powstanie łącznik po zachodniej stronie placu i droga dla rowerów. Połączy ona plac z wiaduktami nad Agrykolą, które obecnie przebudowuje Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta.

Powstanie też bardzo potrzebne przejście dla pieszych – po zachodniej stronie Al. Ujazdowskich, przez wlot ul. Koszykowej. Kolejna „zebra” pojawi się w osi al. Wyzwolenia. Oznacza to likwidację niewygodnych przejść podziemnych. Jak oceniacie Nowy Plac na Rozdrożu?

Czytaj też: Rzeźba | Warszawa | Polska | Wydarzenia  | Kultura | Sztuka