Mija osiem lat od rozpoczęcia przebudowy ulicy Święty Marcin – jednej z najważniejszych arterii Poznania. Inwestycja odmieniła wygląd reprezentacyjnej części miasta, przywracając pieszym przestrzeń, która przez dziesięciolecia była podporządkowana samochodom. Dzisiaj ulica jest miejskim salonem i rozpoznawalnym przykładem kompleksowej przebudowy zdegradowanego śródmieścia.
Historia ul. Święty Marcin
Historia Świętego Marcina sięga pierwszej połowy XIII wieku. Nazwa pochodzi od osady rozwijającej się wokół kościoła św. Marcina, którego początki przypadają właśnie na ten okres. Przez kolejne stulecia droga prowadząca do świątyni nabierała coraz większego znaczenia, a po włączeniu przedmieścia do granic Poznania pod koniec XVIII wieku rozpoczął się intensywny rozwój tutejszej zabudowy. Szczególnie dynamiczne przemiany nastąpiły w drugiej połowie XIX wieku, kiedy miasto znajdowało się pod panowaniem Prus. Wzdłuż ulicy powstały okazałe kamienice czynszowe, banki, hotele, sklepy oraz publiczne gmachy. Święty Marcin stał się wówczas bardzo prestiżowym adresem i reprezentacyjnym traktem prowadzącym ku Staremu Miastu oraz Dzielnicy Cesarskiej.

Zniszczenia Poznania i powojenna odbudowa
Ten dynamiczny rozwój przerwała II wojna światowa. Walki o Poznań w 1945 roku doprowadziły do ogromnych zniszczeń miasta – w gruzach legła ponad połowa budynków. Spłonął m.in. gotycki kościół św. Marcina, wiele kamienic zostało uszkodzonych lub całkowicie zburzonych, a część historycznych pierzei przestała istnieć. Po wojnie zdecydowano się na odbudowę jedynie wybranych obiektów, rezygnując z odtworzenia całej przedwojennej tkanki. W latach 50. przy Świętym Marcinie powstał Dom Partii, natomiast w późniejszym okresie krajobraz ulicy znacząco zmieniły modernistyczne wysokościowce Alfa, które wyrosły na miejscu blisko 20 kamienic na odcinku między ul. Ratajczaka i Gwarną. Rozebrano również część zabudowy przed kościołem św. Marcina, tworząc szeroką przestrzeń zgodną z urbanistycznymi ideami epoki.
Święty Marcin podporządkowany samochodom
Pod koniec XX wieku Święty Marcin nadal był jedną z głównych ulic Poznania, jednak stopniowo tracił dawną rangę handlowego centrum. Kolejne sklepy kończyły swoją działalność, a dominacja samochodów sprawiała, że piesi mieli do dyspozycji niewielką część tej przestrzeni. Szerokie jezdnie, torowisko oraz liczne miejsca postojowe ograniczały komfort codziennego korzystania z ulicy. Zieleni było niewiele, ogródki gastronomiczne należały do rzadkości, a reprezentacyjna niegdyś arteria coraz wyraźniej traciła swój miejski blask.

Program Centrum i początek przebudowy
Przełom dla Świętego Marcina przyniósł Program Centrum przygotowany przez Miasto Poznań oraz spółkę Poznańskie Inwestycje Miejskie. Inicjatywa miała poprawić jakość przestrzeni publicznych, ograniczyć ruch aut, unowocześnić tramwajową infrastrukturę i zwiększyć udział zieleni. Pierwszy etap rozpoczął się w 2018 roku na odcinku pomiędzy ulicami Gwarną i Ratajczaka. Prace zakończyły się jeszcze jesienią tego samego roku. Następna część inwestycji ruszyła w listopadzie 2021 roku i objęła fragment od Gwarnej do Mostu Uniwersyteckiego. Roboty dobiegły końca w 2023 roku. W tym samym czasie przebudowywano ulice 27 Grudnia (o metamorfozie pisaliśmy TUTAJ), Towarową oraz fragmenty Ratajczaka, stopniowo zmieniając komunikacyjny układ całego śródmieścia.
Nowe życie ulicy Święty Marcin
Skala przemian była imponująca. Wymieniono całe torowisko wraz z podbudową i siecią trakcyjną, przebudowano instalacje wodociągowe, kanalizacyjne, energetyczne oraz teletechniczne. Powstały nowe jezdnie z ograniczonym ruchem samochodów, szerokie chodniki, drogi rowerowe i liczne przejścia dla pieszych. Przestrzeń uzupełniły ławki, stojaki rowerowe, fontanny, nowe oświetlenie oraz obiekty małej architektury. Asfalt i zniszczone betonowe chodniki ustąpiły miejsca granitowym płytom oraz kamiennej kostce, dzięki czemu ulica nabrała eleganckiego wyglądu i znacznie wyższej trwałości. Pracom budowlanym towarzyszyły badania archeologiczne. Odkryto relikty XIX-wiecznej Bramy Berlińskiej oraz pozostałości dawnych murów i ogrodzeń w pobliżu Zamku Cesarskiego. Wszystkie znaleziska zostały dokładnie zinwentaryzowane i udokumentowane przed kontynuowaniem inwestycji.

Zieleń wróciła do centrum Poznania
Najbardziej widoczną zmianą były jednak nowe nasadzenia. Przy ulicy pojawiły się platany klonolistne, graby, lipy, krzewy ozdobne, byliny i trawniki. Roślinność rozmieszczono w szerokich pasach oddzielających ruch pieszy od torowiska oraz pomiędzy poszczególnymi strefami ulicy. W wielu miejscach pojawiły się przepuszczalne nawierzchnie oraz systemy wspierające retencję wód opadowych. Zieleń poprawia mikroklimat, ogranicza nagrzewanie kamiennych nawierzchni i zwiększa komfort korzystania z przestrzeni podczas letnich upałów.
Jedna z najważniejszych rewitalizacji w Polsce
Nie każdy był zadowolony z zakresu tych zmian – inwestycja od początku wywoływała wiele dyskusji. Najczęściej krytykowano wysokie koszty, wieloletnie utrudnienia komunikacyjne, ograniczenie liczby miejsc parkingowych oraz zmniejszenie przepustowości ulicy dla samochodów. Część mieszkańców zwracała również uwagę na dużą ilość kamiennych nawierzchni i niewystarczającą liczbę drzew.
Po zakończeniu kolejnych etapów opinie zaczęły jednak się zmieniać. Mieszkańcy docenili wygodniejsze chodniki, rozwój ogródków gastronomicznych, uporządkowaną przestrzeń oraz znacznie wyższą jakość użytych materiałów. Młode nasadzenia potrzebowały czasu aby się rozwinąć i zazielenić przestrzeń ulicy – dziś jest ich tam naprawdę sporo. Po latach zaniedbań Święty Marcin ponownie pełni funkcję reprezentacyjnego salonu Poznania. Nie przypomina już przedwojennej arterii, ponieważ znaczną część historycznej zabudowy utracono zimą 1945 roku i podczas powojennych przebudów śródmieścia, jednak współczesna forma pozwoliła odzyskać miejski klimat i stworzyć przestrzeń przyjazną pieszym. Osiem lat od rozpoczęcia przebudowy Święty Marcin służy jako przykład udanej rewitalizacji zdegradowanego obszaru.
Źródło: poznan.pl, kultura.poznan.pl
Czytaj też: Poznań | Miasto | Urbanistyka | Place, Skwery, Parki | Metamorfoza | whiteMAD na Instagramie
Ulica Święty Marcin dawniej i obecnie. Fot. Google Maps i Mateusz Markowski/whiteMAD



































