Złota kopuła przypominająca słońce, a wokół niej „orbitujące” domki wypoczynkowe. Rusza budowa kompleksu astronomicznego, który będzie poszukiwał potencjalnych zagrożeń dla naszej planety.

Projekt całego kompleksu powstał w studiu Snøhetta i mieści się w północnej części Norwegii. Mieści się w lesie Harestua z dala od zabudowań miejskich, które mogły by zakłócać obserwacje. Celem obiektu będzie wypatrywanie możliwych zagrożeń dla Ziemii, takich jak spadające meteoryty, trzęsienia ziemi, czy kontrolowanie ilości gazów cieplarnianych w atmosferze. Wygląd kompleksu przypomina nieco Układ Słoneczny, w sercu którego znajduje się złoty gmach obserwatorium. Jego otoczenie stanowi siedem „orbit”, na których znalazły się domki wypoczynkowe dla turystów. Największy z nich będzie miał 10 metrów średnicy i pomieści aż 32 gości, najmniejszy, przeznaczony dla czteroosobowej rodziny – 2 metry średnicy. Obiekty gotowe będą do 2020 roku.