Budynek stojący pod adresem Długi Targ 18 przed wojną przyciągał wzrok wysokim, ozdobnym szczytem i niewielkim balkonem pod nim. Po zniszczeniach z 1945 roku kamienicę przywrócono miastu w zupełnie innej formie. To jeden spośród dziesiątek przykładów sposobu powojennej odbudowy Gdańska, w czasie którego rzadko kiedy odtwarzano ulice do stanu sprzed 1939 roku.
Kamienica Długi Targ 18 – losy
Zanim kamienica pod nr 18 stała się siedzibą Związku Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku, służyła handlowi i bankowej działalności. Około 1885 roku zamieszkał tutaj Lesser Giełdziński, żydowski kupiec i kolekcjoner pochodzący z Włocławka. Już w maju następnego roku udostępnił zwiedzającym część swoich zbiorów, wśród których znajdowały się dawne meble i artystyczne rzemiosło. Pod koniec XIX w. w budynku odnotowano siedzibę firmy bankowej Baum & Liepmann, a w latach 20. Bank Dyskontowy – Kreditinstitut. W 1933 roku do kamienicy wprowadził się Związek Polaków. Organizacja prowadziła oświatową i społeczną działalność, pomagała bezrobotnym oraz ubogim rodzinom, a także reprezentowała interesy Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku. W 1936 roku związek liczył ponad 8 tys. członków, należąc do najważniejszych polskich organizacji w mieście. Samodzielnie działał do 1937 roku, kiedy wraz z Gminą Polską utworzył wspólną organizację pod nazwą Gmina Polska Związek Polaków, aktywną do wybuchu II wojny światowej.
Długi Targ 18 – fasada sprzed wojny
Do 1939 roku i zniszczeń będących następstwem II wojny światowej, kamienica prezentowała wygląd nadany jej w czasie przebudowy z początku XX wieku. Jeszcze w drugiej połowie XIX stulecia liczyła cztery piętra i miała dość prostą elewację, typową dla zabudowy Gdańska z tamtego okresu. Nowy, bogato zdobiony front z około 1900 roku posiadał rzędy okien na piętrach, a ponad nimi znajdował się niewielki balkon z dekoracyjną balustradą. Nad wszystkim dominował stopniowany szczyt z drobnymi sterczynami i ornamentami. Dół budynku był z kolei asymetryczny – wąskiemu wejściu w dekoracyjnej oprawie towarzyszyło ogromne, łukowo zamknięte przeszklenie. Przy chodniku stał natomiast niewielki kiosk. W 1945 roku do Gdańska wkroczyli Rosjanie i obrócili to piękne miasto w zgliszcza.

Nowa fasada i ceramiczni rycerze
Po zniszczeniu w 1945 roku domowi pod adresem Nowy Targ 18 przywrócono jego skromną pięciokondygnacyjną fasadę z prostym, poziomym zwieńczeniem – zbliżoną do tej, jaką posiadał w XIX w. Nie odtworzono wysokiego szczytu, balkonu ani wielkiego łuku w dolnej części elewacji. W 1954 roku Hanna Główczewska ozdobiła budynek mozaikami i ceramicznymi dekoracjami. Pod górnym gzymsem artystka umieściła fryz z dwiema parami dwunożnych smoków, czyli wiwernów. Ceramiczne główki rycerzy nad pierwszym piętrem miały otrzymać rysy m.in. malarza Jacka Żuławskiego i architekta Włodzimierza Podlewskiego. Architektura była dużo skromniejsza w stosunku do tej sprzed wybuchu wojny, jednak odznaczała się bogactwem detali.
Powojenna odbudowa Gdańska
Losy kamienicy Nowy Targ 18 dobrze ilustrują sposób powojennej odbudowy gdańskiego Głównego Miasta, rozpoczętej na większą skalę w 1948 roku. Najcenniejsze zabytki starano się odtwarzać z możliwie jak największą wiernością oryginałowi, natomiast innym domom projektowano nowe fasady inspirowane dawną architekturą. Często rezygnowano z przywracania późniejszych przekształceń, preferując formy kojarzone z okresem świetności Gdańska i jego związkami z Rzecząpospolitą. Za historyzującymi pierzejami powstawały wygodne, współczesne mieszkania i bardziej otwarte podwórza, wszystko kosztem oficyn. Zdarzały się też przypadki „wędrówek” niektórych zabytkowych elementów, np. przedproże przy Długim Targu 7 pochodzi z Szerokiej 33, a płyty przedproża kamienicy nr 5 przeniesiono z domu Ferberów przy Długiej 29. Dzisiejsze centrum Gdańska jest więc mozaiką zakonserwowanych ocalałych fragmentów, wiernych rekonstrukcji oraz twórczych wizji powojennych architektów i artystów.
Źródło: gedanopedia.pl
Czytaj też: Architektura w Polsce | Metamorfoza | Renowacja | Historia | Gdańsk




