Pałac w Tworkowie, a właściwie jego ruiny, jest dziś atrakcyjnym i malowniczym zabytkiem województwa śląskiego. Dawna szlachecka rezydencja, wielokrotnie przebudowywana i powiększana przez kolejne rody, uległa znacznym zniszczeniom w tragicznym pożarze niemal 100 lat temu. Dzieła destrukcji dopełniły II wojna światowa i okres PRL-u. Architekt Michał Szymankiewicz postanowił stworzyć cyfrowe wizualizacje pałacu, aby pokazać, jak dziś mógłby wyglądać ten zabytek.
Pałac w Tworkowie i jego początki
Korzenie tworkowskiej rezydencji sięgają prawdopodobnie średniowiecza. W miejscu obecnego pałacu stała wówczas gotycka warownia, której ślady odnaleziono m.in. w murach piwnic. Pierwsze wzmianki o dobrach w Tworkowie pochodzą natomiast z 1525 roku. Kluczową postacią dla rozwoju tego miejsca był Kasper Wiskota von Wodnik, sędzia ziemski, który po zakupie majątku rozpoczął jego przebudowę. Za symboliczną datę powstania rezydencji uznaje się rok 1567, wyryty na kamiennym detalu wieży. W następnych latach właściciele modernizowali i czynili Tworków jeszcze wspanialszym, dobudowując kolejne skrzydła i inne elementy pałacu.

Pałac w Tworkowie w rękach śląskich rodów
Przez stulecia Tworków przechodził z rąk do rąk. Wśród właścicieli znaleźli się m.in. Johann von Beeß von Cöln und Katowitz, rodzina Charwatów, Lassotowie, Lichnowscy, Boreccy, Reiswitzowie, von Trachowie oraz Eichendorffowie. W czasie wojny trzydziestoletniej pałac służył jako wojskowa kwatera. Pod koniec XVIII wieku rodzina Eichendorff założyła wokół rezydencji park krajobrazowy w stylu angielskim i powiększyła stawy. W pobliskim kościele do dziś można oglądać bogato zdobione sarkofagi rodu von Reiswitz, w tym wyjątkową kolekcję dziecięcych trumien z polichromiami, uznawaną za największy taki zbiór w Polsce.
Browar znany na całym Śląsku
Ostatnimi mieszkańcami pałacu była rodzina von Saurma-Jeltsch, która osiedliła się w Tworkowie w 1841 roku. W latach 1872-1874 przeprowadzono z jej inicjatywy gruntowną przebudowę według projektu Karla Heidenreicha, architekta związanego również z pałacami w Kopicach i Pławniowicach. Rezydencja otrzymała wówczas elegancką, neorenesansową szatę, m.in. z wieżą zegarową i arkadami na dziedzińcu. W pobliżu działał ponadto rodzinny browar uruchomiony w 1839 roku. Produkowano tam piwo warzone tak jak w Bawarii, pierwsze tego typu na Górnym Śląsku. Po modernizacji zakładu w 1852 roku rozpoczęto także produkcję piwa pilzneńskiego. Popularność browaru stała się tak duża, że w sezonie kursowały specjalne pociągi z Raciborza dowożące gości do pałacowej piwiarni i ogródka!

Pożar widoczny z odległości 60 km
Wszystko zmieniła jedna tragiczna noc z 8 na 9 stycznia 1931 roku. Nad tworkowskim pałacem pojawił się wówczas ogień, który ekspresowo objął niemal cały dach wraz z wieżami. Żywioł miał taką moc, że podobno łunę pożaru było widać nawet z odległości 60 kilometrów. Od początku pojawiały się podejrzenia o podpalenie rezydencji w celu uzyskania odszkodowania. Ubezpieczyciel odmówił jednak pełnej wypłaty świadczenia, a wieloletni spór w sądzie zakończył się przyznaniem właścicielom Tworkowa 100 tysięcy marek zamiast żądanego pół miliona. A co z pałacem? Po tej tragedii już go nie odbudowano. Zabezpieczono jedynie prowizorycznym dachem i dawna świetność zaczęła stopniowo znikać.
Pałac w Tworkowie jako stała ruina
W marcu 1945 roku pałac został splądrowany i ponownie podpalony, prawdopodobnie przez Rosjan. Wtedy obiekt spłonął już doszczętnie. W 1957 roku wydano nawet zgodę na rozbiórkę, uznając ruiny za nienadające się do odbudowy. Na szczęście tej decyzji nie zrealizowano. Przez następne dziesięciolecia pałac stał zatem jako cień swojej dawnej wspaniałości, niszczejąc i stopniowo się rozpadając. W 2003 roku ruiny przejęła gmina Krzyżanowice i rozpoczęła prace zabezpieczające, które są kontynuowane do dzisiaj. Dzięki środkom z polsko-czeskiego projektu dotyczącego renowacji o wartości 715 tys. euro udało się odnowić wieżę, zabezpieczyć mury i udostępnić teren zwiedzającym. Od połowy 2020 roku można bezpłatnie wejść na wieżę widokową, skąd rozciąga się panorama okolicy. Chociaż złote czasy Pałacu w Tworkowie minęły blisko 100 lat temu, możemy wyobrazić sobie jego wspaniałość dzięki różnym inicjatywom, np. takim jak ta Michała Szymankiewicza. Jego wizualizacje nie są idealnymi odwzorowaniami dawnej rezydencji, jednak dobrze oddają jej niegdysiejszy rozmach i urok.
Źródło: zabytek.pl
Wizualizacje: arch. Michał Szymankiewicz
Czytaj też: Wille i rezydencje | Historia | Architektura w Polsce | Ciekawostki | whiteMAD na Instagramie



