Nowy park powstanie na Janowie w Łodzi. To obszar liczący 60 hektarów. To kolejny fragment Łodzi, który nie zostanie zabudowany.

Park powstanie na działce liczącej 60 hektarów. To teren położony między ulicami Rokicińską, Maćka z Bogdańca, Przybyszewskiego oraz szklarniami przy ulicy Augustów.

To mnóstwo działek, które mają różnych właścicieli. Przed nami negocjacje i szukanie porozumienia w celu uchronienia tego terenu przed zabudową. Utworzenie parku na Janowie będzie w pełni nowatorskim projektem, ponieważ po raz pierwszy pójdziemy drogą inwestycji celu publicznego. Ta formuła jest najczęściej wykorzystywana przy inwestycjach komunikacyjnych, budowie dróg czy infrastruktury kolejowej. My chcemy po raz pierwszy zastosować ją do utworzenia terenu zieleni – mówi Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi.

Wcześniej podobne wieści o budowie parków pojawiły się względem Bałut i Polesia w Łodzi. Pomysł utworzenia parku na Janowie wyszedł od samych mieszkańców. Władze Łodzi spotkały się z nimi kilka tygodni temu. Mieszkańcy oprowadzili urzędników po zielonym terenie i wskazali miejsca, które uważają za najcenniejsze.

Cieszymy się, że udało się naszą inicjatywą zainteresować miasto. Pod wnioskiem o utworzenie parku podpisało się tysiąc osób z Janowa. Przede wszystkim zależało nam na ochronie tego terenu – mówi Katarzyna Gadomska, jedna z pomysłodawczyń nowego parku.

Jak już wiemy, że nie powstanie tu zabudowa, to możemy wspólnie wymyślać, co tu może powstać. Będziemy korzystać z Budżetu Obywatelskiego i razem z sąsiadami z całego osiedla ustalać, co chcielibyśmy zrobić – mówi Barbara Stolarska, mieszkanka Janowa.

Park w Łodzi

Nowy park ma być w jak największym stopniu naturalny. Urzędnicy zapowiadają, że nie będą tutaj tworzyć betonowych alejek i stawiać dużych obiektów architektonicznych. Park ma zachować leśny charakter, dlatego ingerencja w jego teren będzie ograniczona do minimum. Pojawią się ławki i kosze na śmieci.

Miasto podjęło już konkretne kroki – wycofało ze sprzedaży tereny położone najbliżej ulicy Rokicińskiej. To gęsto porośnięta nieruchomość, która stanowi barierę od ruchliwej ulicy.

W drugiej kolejności musimy zrewidować plany budowy dróg, ponieważ właśnie tu była planowana trasa, która miała sięgnąć aż ul. Przybyszewskiego. W trzeciej kolejności czeka nas mozolna analiza wszystkich działek i prawdopodobnie wykupy. Jesteśmy już po wstępnej analizie i wytypowaliśmy najcenniejsze tereny z już porośnięte drzewami. Inne pozostaną zawsze niezadrzewione – będą pełniły funkcje polan, łąk kwietnych i terenów otwartych, a to dlatego, że biegną tu pod ziemią i nad nią ważne magistrale należące do gestorów sieci, w tym sieć wysokiego napięcia – dodaje Adam Pustelnik.

Czytaj też: Ekologia | Zieleń | Łódź | Osiedle | Park | WhiteMAD na Instagramie

Park w Łodzi

fot. Radosław Jóźwiak, źródło: UM Łódź