Na niewielkiej, odizolowanej wyspie położonej na wodach Georgian Bay w kanadyjskim Ontario powstał rodzinny dom zaprojektowany przez Bureau Tempo i Thom Fougere Studio. Pine Island Cottage rozłożono wzdłuż naturalnego spadku terenu, dzięki czemu kolejne przestrzenie domu delikatnie schodzą w dół skalistego zbocza.
Projekt podporządkowano przede wszystkim wspólnemu spędzaniu czasu. W centralnej części znalazły się kuchnia, jadalnia, salon z kominkiem oraz zadaszony taras. Prywatne pokoje umieszczono wyżej, zapewniając mieszkańcom większą kameralność.
Dom prowadzony przez topografię
Do domu prowadzi niewielki uchwyt drzwiowy z dębu, przypominający otoczak znaleziony na brzegu jeziora. Za nim znajduje się niska, delikatnie oświetlona strefa wejściowa. Dalej wnętrze stopniowo się otwiera – podłogi schodzą coraz niżej, wysokość pomieszczeń rośnie, a przestrzeń prowadzi do głównej części domu.
Sercem wnętrza jest kuchnia z dużą wyspą wykonaną z kamienia polnego. Towarzyszą jej spiżarnia, bar i niewielki kącik śniadaniowy. Zabudowę wykonano z białego dębu, orzecha i wapienia, a wyposażenie – od ceramiki i naczyń po sztućce i tekstylia – zostało dobrane z dużą uwagą.
Spiżarnia otrzymała formę niewielkiego sklepu lub targowego stoiska. Produkty pozostają na widoku, a specjalne tace pozwalają łatwo przenosić składniki, kawę czy drinki pomiędzy spiżarnią, kuchnią i sąsiadującym barem wykończonym cyną.
„Wyspa kształtowała projekt na każdym etapie. Kuchnia i jej wyspa stały się nie tylko eksperymentem z materiałem, ale przede wszystkim funkcjonalnym miejscem spotkań” – mówi Thom Fougere.
Salon z kominkiem
Za kuchnią znajduje się ciężki stół z litego drewna z dopasowaną ławą. Mebel wychodzi w stronę obniżonego salonu, którego centrum stanowi kominek wykonany z tego samego kamienia co kuchenna wyspa.
Dwustronne palenisko jest jednym z najważniejszych elementów domu. Z jednej strony otwiera się na salon, z drugiej ogrzewa osłonięty taras. W ten sposób łączy część dzienną z zewnętrzną strefą wypoczynku.
Salon otaczają wykonana na zamówienie sofa z orzecha oraz zintegrowane schody. Całość zaprojektowano jako miejsce do odpoczynku, rozmów i wspólnego spędzania czasu przy ogniu.
Istotną rolę odgrywa również oświetlenie. Projektanci nie chcieli nadmiernie rozjaśniać wnętrza po zmroku, dlatego materiały i oprawy dobierano z myślą o bardzo subtelnym świetle.
„Nie chcieliśmy zakłócać spokoju ciemności panującej na wyspie. To, jak materiały będą odbierać światło przy bardzo słabym oświetleniu, było jednym z najważniejszych kryteriów ich wyboru” – podkreśla Adam Robinson z Bureau Tempo.
W całym domu powtarzają się wykonywane na zamówienie kinkiety oraz żeliwne poręcze przygotowane przez lokalnego kowala.
Prywatna część domu
Sypialnie znajdują się nieco wyżej, w spokojniejszej części. Z główną strefą dzienną łączy je przeszklony, wyniesiony nad terenem łącznik.
Po jednej stronie znalazły się pokój gościnny oraz pokój dziecięcy z piętrowymi łóżkami. Po drugiej – prywatny gabinet oraz główna sypialnia z własną łazienką.
W głównej sypialni uwagę zwracają rozbudowane systemy przechowywania. Jedną ze ścian wykończono dębem, a po drugiej stronie znalazły się szafy z frontami pokrytymi tkaniną, zawieszone na metalowych ramach. Zabudowy pełnią przy tym również funkcję akustyczną.
Za łóżkiem pojawia się kamienne tło, które powtarza motyw wykorzystany wcześniej w części dziennej.
Łazienka została zaprojektowana jako spokojna przestrzeń codziennych rytuałów. Znajduje się w niej wykonana na zamówienie kamienna umywalka z dwiema misami, ceramiczna wanna oraz prysznic z kamienną posadzką.
Projektanci świadomie postawili na materiały, które mogą się starzeć i zmieniać wraz z użytkowaniem.
„Wczesne rozmowy z klientem o akceptowaniu patyny i wykorzystywaniu materiałów, które dobrze się starzeją, wyznaczyły kierunek całego projektu” – mówi Adam Robinson.
Rodzinny dom na wyspie
Pine Island Cottage został pomyślany jako miejsce, w którym architektura nie dominuje nad codziennym życiem. Układ domu zachęca do wspólnego spędzania czasu, a jednocześnie pozwala wycofać się do bardziej prywatnych części.
Projektanci wykorzystali topografię działki jako naturalny sposób organizowania przestrzeni. Dzięki temu przejście od wejścia do części dziennej, a następnie do prywatnych pokoi staje się niemal podróżą przez cały dom.
Za projekt odpowiadają Bureau Tempo – montrealskie studio specjalizujące się w architekturze mieszkaniowej i hotelowej – oraz kanadyjski projektant Thom Fougere, działający na styku architektury, wnętrz, meblarstwa i wzornictwa.
Projekt: Bureau Tempo
Zdjęcia: Alex Lesage
Zobacz również: Architektura | Kanada | Dom jednorodzinny | Kamień | Kuchnia | Łazienka




