Nazywam się Piotr Krzyżan. Z zawodu jestem technikiem informatykiem oraz od niecałego miesiąca projektantem wzornictwa przemysłowego. Swój tytuł obroniłem na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy pracą zatytułowaną „system uprawy hydroponicznej”. Projekt powstał na kierunku Wzornictwo, pod kierownictwem dr Marcina Jędrzaka! 

 

Efektem przewodu dyplomowego był system doniczek hydroponicznych przeznaczonych niedoświadczonemu w uprawie użytkownikowi. Sam pomysł na zajęcie się hydroponiką pojawił się dość przypadkowo. Jednym z zadań realizowanych jeszcze w takcie studiów było znalezienie producenta dowolnego sprzętu lub mebli i stworzenie projektu, który wpisywałby się w styl jego pozostałego asortymentu. Ja wybrałem firmę niecodzienną, bo zajmującą się tematem życia w przestrzeni kosmicznej. Współpraca była bardzo owocna. Zgromadzona wiedza była na tyle obszerna, że wraz z promotorem postanowiliśmy wykorzystać ją w pracy dyplomowej. Tak narodził się projekt hydroponiki „dla przeciętnego Kowalskiego”.

Największym wyzwaniem w projekcie było stworzenie produktu na tyle zaawansowanego, aby odciążyć użytkownika-amatora z opieki nad rośliną, jednak na tyle protego, by niezaawansowany hodowca nie miał problemów z obsługą i wrażeniem przesytu możliwości. Wszystkiego musiało być „w punkt”. Ani za mało, ani za dużo.

Kolejną trudnością było połączenie przysłowiowej wody i ognia, a w dosłownym znaczeniu wody i prądu. Urządzenie musiało być wyposażone w oświetlenie i podstawowe kontrolki, co wymagało doprowadzenia zasilania. Z drugiej strony cała idea hydroponiki to woda. Zestawienie wody i elektryczności zawsze sprawia problemy. W tym przypadku udało się uzyskać konsensus, dzieląc powierzchnię użytkową na strefę wody i od wody wolną- przeznaczoną elektronice.  

Podsumowaniem pracy było stworzenie rodziny produktów w postaci doniczek hydroponicznych. Każda wyposażona została w najbardziej podstawowe, niezbędne elementy. Są to: oświetlenie, wskaźnik ilości wody wraz z wlewem, trzy kontrolki: pracy urządzenia, konieczności dokonania dolewki wody oraz konieczności uzupełnienia pożywki wodnej. Całość zamknęła się w prostej, czystej i minimalistycznej bauhausowej formie.