Pizzeria Cacko w Gdańsku. Jest pysznie i pięknie!

Architekci przyznają, że wnętrze gdańskiej pizzerii Cacko działa jak dobrze wyrobione ciasto. Jest sprężyste, konkretne, z wyraźnym charakterem, ale pozbawione przesady. Diana Żurek i Gutek Girek z Furora Studio stworzyli przestrzeń, która czerpie z klasyki włoskich lokali, lecz podaje ją w sposób współczesny, lekki i uporządkowany. Na 100 m kw. udało im się zbudować miejsce, które nie sili się na efektowność, tylko konsekwentnie prowadzi gościa przez kolejne warstwy doświadczenia. Aż do pełni smaków.

Układ wnętrza został zaplanowany tak, by odwiedzający poruszali się intuicyjnie. Najpierw trafiają w stronę centralnej strefy lokalu, gdzie bar staje się naturalnym punktem skupienia. Dalej przestrzeń otwiera się na bardziej kameralne zakamarki, pozwalające zaszyć się na dłuższą kolację. Długie stoły sprzyjają energii wspólnego jedzenia, a mniejsze stoliki przy ścianach zapewniają prywatność. Przejścia pozostają wygodne i „oddechowe”, mimo że wnętrze jest bogate w detale.

Spokojna atmosfera

Ciemne, orzechowe drewno tworzy głębokie tło. Jest tu ciepło, ale bez ciężaru, który mógłby przytłoczyć. Wysokie płaszczyzny ścian i wyraźne piony dodają elegancji, a miękkie światło utrzymuje całość w wieczornym, przyjaznym nastroju. Luksfery pracują subtelnie – rozpraszają światło, łagodzą granice między strefami i wprowadzają intymność bez zamykania przestrzeni.

Surowy sufit i odsłonięta technika nie pełnią roli kontrastu, lecz stają się integralną częścią kompozycji. To uczciwe pokazanie struktury miejsca, które żyje i nie udaje czegoś, czym nie jest. Tak jak szczere, włoskie dania.

Czas na detale

Stalowe elementy wprowadzają chłód i poczucie precyzji, porządkując całość. Akcenty żółci pojawiają się oszczędnie. Dekoracyjnym elementem są też włoskie produkty, butelki wina czy puszki pomidorów. Te drobne interwencje zapewnia wnętrzu wyrazistości i w nienachalny sposób informują w jakiej kuchni specjalizuje się Cacko.

Za projektem stoją Diana Żurek i Gutek Girek, znany szerzej jako „Jezus od designu”. W restauracji Cacko oboje pokazują, że potrafią pracować z klasyką bez popadania w banał. Cacko nie epatuje stylem, nie narzuca się i nie próbuje być bardziej efektowne, niż powinno. To restauracja, która opowiada o sobie spokojnie i smacznie.

projekt: Diana Żurek, Gutek Girek | Furora Studio

zdjęcia: Mood Authors

Czytaj też: Gdańsk | Restauracja  | Wnętrza | Eklektyzm | Drewno| Polecane | whiteMAD na Instagramie