Wspólny bilet, dodatkowe przejścia dla pieszych i bikesharing, czyli możliwość wynajmowania rowerów i rowerów ze wspomaganiem oraz tworzenie dla nich parkingów przy dworcach kolejowych – to tylko część z pomysłów, których wprowadzenie kolejarze zaproponowali podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy. Wszystko po to, aby usprawnić podróżowanie koleją po Polsce i zachęcać do tego coraz więcej osób.

Od kilku lat pomału adaptujemy rozwiązania transportowe, które kraje Zachodniej Europy już bardzo dobrze znają. W tym zakresie mamy jednak ciągle wiele do zrobienia. Podczas panelu dyskusyjnego „Dostępność komunikacyjna” na Forum Ekonomicznym w Krynicy kolejarze przedstawili kilka ciekawych pomysłów, które planują wprowadzić w Polsce w najbliższych latach. Co ważne, nie chodzi tutaj już wyłącznie o remonty linii i stacji kolejowych, ale o sięgnięcie po rozwiązania, których w Polsce jeszcze nie było.

W ramach modernizacji linii kolejowych przebudowujemy setki stacji, nowych peronów, przejść dla pasażerów. Wybudowaliśmy 130 peronów w nowych lokalizacjach. (…) Dbamy o to, aby wszystkie dojścia do peronów były przystosowane także dla osób o ograniczonej sprawności, a więc muszą być wyposażone w windy, pochylnie, żeby każdy mógł z nich skorzystać. Robimy korekty projektów, budujemy dodatkowe przejścia dla pieszych, dodatkowe wiadukty. To wszystko ma jeden podstawowy cel – aby linia kolejowa, która jest modernizowana nie dzieliła miejscowości na pół, a wręcz ją łączyła – powiedział Ireneusz Merchel, prezes PKP PLK.

Inwestycje w nowoczesne rozwiązania to także ułatwianie dotarcia na dworzec lub stację kolejową. Ma temu pomóc tak zwany bikesharing, czyli możliwość wypożyczenia rowerów i tworzenia parkingów przy stacjach i dworcach kolejowych. Osoba mieszkająca kilka kilometrów od dworca będzie mogła do niego szybko dojechać korzystając z wypożyczonego roweru, który następnie będzie mogła zostawić na przydworcowym parkingu.

Badania wskazują, że pieszy do 2 km dojdzie do stacji kolejowej. Ale jeśli miałby do dyspozycji rower, to ta odległość zwiększa się do 4 km, a jeśli ma rower elektryczny, to ten dystans zwiększa się już do 8 km. Taki projekt jest analizowany w PKP – powiedział Mirosław Gilarski, prezes PKP Telkol.

Z takiego rozwiązania chętnie korzystają mieszkańcy Zachodniej Europy i coraz śmielej Polacy. O ile sytuacja jest prostsza w większych miastach jak Kraków, Warszawa czy Poznań, to w mniejszych ośrodkach, w których system miejskich rowerów nie działa, dojazd jednośladem na dworzec kolejowy nie jest już taki prosty. Mieszkańcy takich miast skazani są na podróżowanie własnymi rowerami, które następnie zostawiają w niestrzeżonych miejscach. Sytuację mogłyby zmienić stacje rowerów publicznych zainstalowane przy dworcach.

Kolejarze są tutaj otwarci na sugestie podróżnych. Propozycje miejsc, w którym mogłyby pojawić się udogodnienia dla rowerzystów można zgłaszać za pośrednictwem oficjalnego profilu na Facebooku @PolskieLinieKolejowe.

Łódź Fabryczna

To nie jest koniec zapowiedzianych zmian na kolei. Zwiększyć ma się oferta przewoźników. Siatkę połączeń planuje zwiększyć PKP Intercity – w poprzednim rozkładzie pociągi tego przewoźnika zatrzymywały się na 333 stacjach. W przyszłym rozkładzie takich stacji ma być 400. Dodatkowo na plus należy zaliczyć pomysł wdrożenia wspólnego biletu, na który pasażerowie kolei czekają już wiele lat. To jeden bilet, dzięki któremu można podróżować pociągami kilku przewoźników. Takie rozwiązanie ma być tańsze niż zakup oddzielnych biletów na połączenia każdego przewoźnika.

Mamy nadzieję, że nowoczesne rozwiązania uda się wkrótce wprowadzić i kolej stanie się najwygodniejszym sposobem podróżowania na co dzień.