We wrześniu w Centrum Nauki Kopernik pojawią się dwa nowe eksponaty, które redefiniują sposób myślenia o prezentowaniu zjawisk fizycznych. „Mydlane okno” i „Fotopolichromia” nie są jedynie kolejnymi instalacjami edukacyjnymi – to efekt wieloletnich badań, eksperymentów i pracy interdyscyplinarnego zespołu, który świadomie porusza się na styku nauki, sztuki i projektowania. Oba obiekty powstały w całości w Koperniku: od autorskiej koncepcji, przez prototypowanie, aż po wykonanie. Inspiracje z międzynarodowego środowiska centrów nauki były punktem wyjścia, lecz każdy element został zaprojektowany od podstaw.
Nauka i sztuka
Centrum Nauki Kopernik od lat współpracuje z artystami i projektantami, jednak tym razem instytucja świadomie przejmuje inicjatywę, rozwijając własny język art&science. Nie chodzi o tworzenie metafor naukowych zjawisk, lecz o sytuacje, w których precyzyjnie pokazana fizyka staje się źródłem estetycznego zachwytu. Jak podkreślają twórcy, kluczowe jest doświadczenie – nie opowieść o zjawisku, lecz możliwość jego bezpośredniego przeżycia.
Takie podejście widać w obu nowych eksponatach. Każdy element został zaprojektowany z myślą o konkretnej przestrzeni i publiczności Kopernika, a proces powstawania przypominał raczej badania naukowe niż klasyczne projektowanie produktu. Kopernik jest jednym z niewielu centrów nauki na świecie, które samodzielnie prowadzi takie procesy badawczo-rozwojowe. Instytucja wypracowała też własne metody w tym zakresie i realizuje wystawy oraz eksponaty dla innych centrów nauki, szczególnie dla ośrodków partnerskich SOWA (Strefa Odkrywania Wyobraźni Aktywności), których w Polsce jest już 50.
Fotopolichromia
„Fotopolichromia” to autorski projekt Krzysztofa Redzisza, projektanta z Działu Wystaw Centrum Nauki Kopernik. Podczas prototypowania rozwijany był z wykorzystaniem różnych materiałów, w kilku wersjach i rozmiarach. Eksponat wykorzystuje właściwości światła, dzięki którym przezroczysty obiekt umieszczony między filtrami polaryzacyjnymi rozświetla się feerią barw.

Światło białe składa się z fotonów o różnych barwach. Kolejne warstwy eksponatu sprawiają, że do naszego oka dociera tylko część z nich. Prowadzi to do powstania efektów barwnych na powierzchni obiektu umieszczonego między filtrami. To, jakie barwy zobaczymy, zależy od wielu czynników: grubości i struktury obiektu, jego ułożenia względem filtrów polaryzacyjnych, a nawet tego, jak ustawimy się względem eksponatu. Duże wrażenie robią nie tylko piękne kolory na obiekcie, lecz także zaskakujący kontrast polegający na tym, że widziany z boku (bez filtrów) jest całkowicie przezroczysty.

„Fotopolichromia” nie jest więc po prostu prezentacją zjawiska fizycznego, lecz doświadczeniem, w którym światło staje się narzędziem malarskim. To współczesna polichromia – rzeźba malowana nie pigmentem, lecz światłem. Eksponat, który będzie można oglądać od września w Koperniku, przygotowali Krzysztof Redzisz i Grzegorz Antos.
Mydlane okno
Drugi eksponat, „Mydlane okno”, wykorzystuje zjawiska znane z baniek mydlanych, ale rozwija je w sposób, który pozwala zobaczyć ich pełny wizualny potencjał. Zwiedzający tworzą błonę, pociągając za uchwyt – a na jej powierzchni natychmiast pojawiają się wiry, smugi i kolorowe struktury. To, co widać na jej powierzchni, jest odbiciem białego światła od cienkiej warstwy mydlin. Błona ma grubość rzędu milionowych części metra, a jej struktura nieustannie się zmienia. Część światła odbija się od górnej powierzchni, część od dolnej – a spotykając się, promienie mogą się wzmacniać lub znosić. To właśnie interferencja tworzy dynamiczne, wielobarwne wzory.
„Widzę odbicie źródła światła w błonie, ale są w tym odbiciu ciemne plamy, prążki, wstęgi… jakby z tamtych miejsc nie przychodziło do nas światło. To wszystko razem tworzy niezwykle skomplikowany obrazek – wiry, pasy, nie wiadomo co – a wszystko to zmienia się szybko w czasie” – mówi Jacek Błoniarz‑Łuczak, fizyk z Centrum Nauki Kopernik.

W efekcie powstaje żywe, reagujące na otoczenie „lustro”, które nigdy nie wygląda tak samo. To przykład eksponatu, w którym naukowa precyzja prowadzi do czystej estetyki i do doświadczenia, które każdy widz interpretuje na swój sposób. To delikatna instalacja, bańka może zniknąć przy nawet lekkim podmuchu powietrza, dlatego utrzymanie jej kilkanaście lub więcej sekund będzie sporym osiągnięciem. Nad ostatecznym wyglądem eksponatu pracuje Olga Zaloha, inżynierka z Kopernika, która w zespole pełni rolę konstruktorki i współautorki „Mydlanego okna”.

„W Mydlanym oknie fizyka jest prosta, dla modelowych, izolowanych przypadków, które należą raczej do kategorii eksperymentów myślowych. Rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana, ale stanowi zwykłą sumę tych prostych izolowanych przypadków, Tyle że bardzo dużą i bardzo skomplikowaną sumę. Na tym polega analiza w nauce. Rozumiemy w detalu proste przypadki, a te bardziej skomplikowane przypadki, są po prostu sumą (ogromną) tych prostych przypadków” – dodaje Jacek Błoniarz‑Łuczak.
Badania nad projektami
Oba projekty rozwijały się równolegle z procesem poznawania zjawisk. Kolejne prototypy testowano nie tylko w pracowni, lecz także z udziałem zwiedzających. Zespół badał wpływ światła, przestrzeni i ruchu powietrza w warunkach wystawowych. W pracach uczestniczyli fizycy, projektanci doświadczeń, konstruktorzy i architekci przestrzeni. To właśnie w takim środowisku, łączącym różne kompetencje, powstają najbardziej innowacyjne pomysły. W Koperniku eksponaty mają nie tyle tłumaczyć świat, co pozwolić go przeżyć.

Wrześniowa wystawa
„Mydlane okno” i „Fotopolichromia” są zapowiedzią kierunku, który w Koperniku staje się coraz wyraźniejszy. Do tworzenia eksponatów instytucja zaprasza konkretnych artystów, przez co podkreśla ich twórczą rolę, ale też sama rozwija język łączący naukę i sztukę, by budować nowe sposoby opowiadania o świecie – takie, które pozostają wierne naukowej precyzji, a jednocześnie otwierają przestrzeń na emocje, zdziwienie czy zachwyt. Wcześniej nad eksponatami dla Kopernika pracowali między innymi: Ned Kahn, Wiesław Bartkowski, PanGenerator, Drzach&Suchy, Kuba Koźniewski, Arthur Ganson, Paul Friedlander, Tetsuaki Baba, Daniel Wurtzel, Mandy Baker i Emilia Tikka. W Koperniku oglądać można też prace Oskara Zięty.
Choć oficjalna premiera eksponatów nastąpi we wrześniu, to jest szansa, że odwiedzający Centrum Nauki Kopernik goście zobaczą dwa nowe eksponaty w lipcu lub sierpniu. Centrum będzie udostępniać eksponaty (w formie prototypów) na wystawach do testów z udziałem publiczności.
„Mydlane okno” i „Fotopolichromia” są formą doświadczenia, które – choć zakorzenione w fizyce – działają przede wszystkim na zmysły i pokazują, że współczesne centra nauki mogą być miejscem, w którym nauka i design nie tylko się spotykają, ale wzajemnie inspirują.

Autorzy Fotopolichromi i Mydlanego okna z Centrum Nauki Kopernik:
Jacek Błoniarz-Łuczak – fizyk (absolwent Wydziału Fizyki UW, były pracownik naukowy Instytutu Fizyki PAN), autor popularnonaukowy, laureat nagrody Popularyzator Nauki 2008, współautor wystawy o technologii LED „Samsung i kropka” oraz autor koncepcji i koordynator Laboratorium Fizycznego Centrum Nauki Kopernik, kurator modułu „Misja: Ziemia” wystawy Przyszłość jest Dziś.
Olga Zaloha, PhD – inżynieria i materiałoznawstwo, konstruktorka, specjalizacja w standaryzacji i metrologii
Krzysztof Redzisz – design i projektowanie przestrzenne, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Uczestniczył w tworzeniu stacji badawczych LivingLab dających możliwość angażowania odwiedzających Centrum Nauki Kopernik w badania naukowe, wystawy „Przyszłość Jest Dziś: Misja Ziemia” promującej postawy proekologiczne i wielu innych eksponatów stałej ekspozycji Centrum Nauki Kopernik.
Grzegorz Antos – inżynieria, absolwent Wydziału Mechatroniki Politechniki Warszawskiej, konstruktor kilkudziesięciu eksponatów interaktywnych w wystawach stałych i objazdowych Centrum Nauki Kopernik
Eksponaty Fotopolichromia i Mydlane okno powstają w ramach projektu „Współczesne eksponaty w centrach nauki – innowacyjne połączenie nauki i designu w Centrum Nauki Kopernik”, finansowanego przez Instytut Przemysłów Kreatywnych.

więcej informacji: www.kopernik.org.pl
zdjęcia: Maciej Stacherski (whiteMAD)
Czytaj też: Sztuka | Kultura | Polecane | Warszawa | whiteMAD na Instagramie



