W paryskim Muzeum Historii Imigracji mamy szansę zwiedzić wystawę Fashion Mix, która jest hołdem złożonym międzynarodowym projektantom, którzy zrewolucjonizowali Paryż i podbili całą Francję. Pojęcie „made in France” na całym świecie równa się z wyrafinowaniem, najlepszą jakością i nutką magii. Ta magia rodzi się w Paryżu, ale często jest stworzona przez zagranicznych projektantów przyczyniających się do reputacji Paryża jako międzynarodowej stolicy mody. Możemy być dumni, ponieważ wśród nazwisk jak Charles Worth, Azzedine Alaia, Issey Miyake, Yohji Yamamoto, Elsa Schiaparelli, Martin Margiela, Cristobal Balenciaga, czy Robert Piguet, pada takie nazwisko jak Lola Prusac.

“Worth-Bobergh Haute Couture około 1869 photo: Roger Viollet”

“Worth-Bobergh Haute Couture około 1869 photo: Roger Viollet”

Lola Prusac urodzona w Łodzi w 1895 roku była jedną ze znakomitych projektantek, która jako członkini Chambre Syndicale de la Haute Couture odbiła na zawsze piętno na francuskiej modzie. W Muzeum Historii Imigracji wystawione są swetry, szale i piękne rękawiczki z czerwonej wełny, które Lola Prusac zaprojektowała dla firmy Hermès, która jest symbolem francuskiego luksusu. Polka łączyła odważne kolory jak zielony, granatowy i pomarańczowy, zarazem zasłynęła dzięki dekoracyjnym haftom. W 1937 otworzyła własny Maison- autorski dom mody przy słynnej ulicy Fabourg Saint-Honoré 93, w którym ubierały się gwiazdy lat czterdziestych jak Ingrid

Bergman. W swoim autorskim butiku proponowała sport-knit, nowe spojrzenie na sportowe ubrania. Fascynujące jest to, że Lola Prusac w latach

Etykieta Lola Prusac, photo: wikipedia

Etykieta Lola Prusac, photo: wikipedia

trzydziestych zaprojektowała torebkę dla Hermèsa inspirowaną holenderskim malarzem Mondrian’em. Niestety to nie ona, a Yves Saint Laurent uzyskał uznanie 35 lat później za swoją kolekcję inspirowaną tym samym malarzem.

Olivier Saillard, dyrektor Palais Galliera oraz kurator wystawy umieszcza kreacje John’a Galliano obok sukien projektantów z lat 20. Jest to prawdziwa historia mody. Dzięki wystawie Fashion Mix możemy prześledzić historię znanych nazwisk z przeszłości jak Shiaparelli czy Worth, ale również współczesnych jak Alaia, McQueen i Tisci. Polityczne powody, jak rewolucja lat 20 w Rosji pchnęła niektórych z nich do wyjazdu, a inni zostali uwodzeni przez stolicę kultury, elegancji i również kraj wolności jakim jest Francja. Wystawa podzielona jest na różne kraje pochodzenia projektantów, na tych którzy na zawsze wyjechali do Paryża jak egipski projektant Jean Dessès i na tych, którzy wystawiają swoje kreację w stolicy mody jak Rei Kawakubo z Comme des Garçons. Możemy znaleźć wiele wzruszających opowieści, które pokazują jak trudną drogę przeszli projektanci by osiągnąć sukces.

Jest to wystawa dla prawdziwych miłośników mody, którzy na własne oczy maja szanse zobaczyć wielkie dzieła jak kapelusz Shiaparelli stworzony przy współpracy z Salvadorem Dali oraz współczesne kreacje, które zachwycają. Fashion Mix trwa do końca maja w Muzeum Historii Imigracji w Paryżu. Jeśli macie szansę, koniecznie zobaczcie historie mody na własne oczy.

www.histoire-immigration.fr

 10394034_10153376457854638_3121141578712332169_n

Autor: Karolina Hein

.