To jedno z największych wydarzeń kulturowych w Australii. Podczas National Gallery of Victoria Triennial otwarto kilkadziesiąt wystaw, które prezentowali artyści z całego świata. 

Wśród autorów znaleźli się twórcy sztuki z Australii, Europy, Azji, obu Ameryk, a także z Afryki. Nie zabrakło rownież polskich wątków. Jedną z najciekawszych wystaw mógł pochwalić się Ron Mueck, którego instalacja odnosiła się do motywu śmiertelności i przemijania. Stworzona z kilkudziesięciu, ponadmetrowych czaszek ekspozycja przykuwa uwagę nie tylko swoimi rozmiarami, ale również głęboką dbałością o anatomiczne detale. Dzieło nazwane „Tłum”, pokazuje, że wszyscy jesteśmy identyczni, bez względu na różnice światopoglądowe, religijne, czy seksualne. Wszyscy na początku i na końcu, jesteśmy tacy sami.

image by sean fennessey