Wieżowiec w sercu lasu, a w nim luksusowe apartamenty. Na taki pomysł wpadli kanadyjski inwestor, który zamierza wybudować 204-metrowy apartamentowiec w samym środku lasu w Quebecu. Projekt wzbudził sporo kontrowersji – zarówno wśród lokalnych mieszkańców, jak i ekologów. 

Wieżowiec PEKULIARI powstał w pracowni architektonicznej Mu Architecture. Według wstępnych założeń budynek ma osiągnąć nieco ponad 204 metry wysokości (670 stóp) i będzie oferować 50 przestronnych mieszkań. Ma również stać się jedynym z najwyższych obiektów w Kanadzie i najwyższym w prowincji Quebec. Nie byłoby to dziwne, gdyby apartamentowiec miał powstać w centrum miasta. PEKULIARI ma jednak powstać w lesie.

Według architektów budynek będzie budowany z poszanowaniem lokalnego środowiska naturalnego, a jego bryła była inspirowana organicznymi formami takimi jak słoje drewna, ściany komórkowe, czy rozgałęzienia drzew. Architekci z MU projektowali budynek w taki sposób, by jego bryła przypominała kamienne obeliski, lub tradycyjne totemy, które można znaleźć w lasach na terenie Quebecu, co miało być ukłonem w stronę historii i tradycji mieszkańców. Projektanci dodają również, że wybór miejsca nie był przypadkowy. Ich projekt ma przeciwstawiać się ciągłemu zagęszczaniu się miast i ich rozlewania się na kolejne tereny. Według architektów lokalizacja tego typu obiektów w lasach może dać szansę na zrównoważony rozwój wszystkich terenów, zamiast wyniszczania i nadmiernej eksploatacji wyłącznie terenów miejskich. Dodają również, że w ramach inwestycji powstanie specjalna grupa dbająca o ochronę przyrody, wybudowana ma również zostać gigantyczna szklarnia, która dostarczy pożywienia mieszkańcom wieżowca, dzięki czemu ograniczony zostanie ślad węglowy pochodzący z transportu.

Oprócz zwalczania niekontrolowanego rozwoju miast, projekt obejmuje również zrównoważone technologie budowlane, takie jak zbieranie wody deszczowej, czy śniegu. Woda pochodząca z deszczówki (lub śniegu) będzie filtrowana i uwalniana do środowiska poprzez naturalne i ekologiczne procesy. Powstanie również system turbin wiatrowych i paneli fotowoltaicznych, które  zapewnią budynkowi energię odnawialną i samowystarczalność.

Pomysłowi sprzeciwiają się lokalni ekolodzy, którzy nie zgadzają się z inwestorem i przedstawicielami pracowni MU Architects. Według „zielonych” budynek oszpeci naturalny krajobraz lasu, a jednocześnie da pozwolenie na budowę kolejnych tego typu obiektów w innych podobnych lokalizacjach. Zauważają również, że budowa samego budynku to tylko początek złego. Każdej inwestycji tego typu towarzyszy rozbudowa lokalnej infrastruktury takiej jak drogi lokalne i dojazdowe, sklepy, placówki medyczne, czy szkoły. To może sprawić, że wokół PEKULIARI w przyszłości powstanie niezależne miasteczko, które będzie kontynuować ekspansję wgłąb lasu.