wielki piec
fot. Piotr Wittman/gdansk.pl

Powrót po 80 latach. Gdański Wielki Piec odzyskał zaginione kafle

Po niemal 80 latach renesansowy Wielki Piec z gdańskiego Dworu Artusa odzyskał cztery kafle. Elementy były dotąd uważane za zaginione w czasie wojennej zawieruchy, a teraz zostały uroczyście przekazane na ręce przedstawicieli Muzeum Gdańska. To efekt wspólnych działań Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, instytucji muzealnej oraz osób prywatnych.

Wielki Piec jest uznawany za jedno z najważniejszych dzieł renesansowej ceramiki artystycznej w Europie. Teraz odzyskał kolejne cztery oryginalne elementy. Uroczystość przekazania odbyła się z udziałem przedstawicieli resortu kultury, władz miasta, muzeum oraz darczyńców. Kafle zostaną poddane konserwacji, a następnie jesienią wrócą na swoje miejsce w konstrukcji pieca. Wśród odzyskanych obiektów znalazły się portrety historycznych postaci: elektora saskiego Fryderyka III Mądrego i cesarza Karola V Habsburga, przekazane przez Hazena Jerzego Sise z Kanady; wizerunek cesarza Ferdynanda I Habsburga, zwrócony przez Michała i Macieja Piechotków oraz kafel przedstawiający Ludwika X Wittelsbacha, przekazany przez Dom Aukcyjny Art. Magnat. Muzeum Gdańska uhonorowało Roberta Szczygielskiego i inne osoby zaangażowane w restytucję Medalem Muzeum Gdańska.

Większość odzyskanych po wojnie dzieł trafia do instytucji kultury dzięki dobrowolnym decyzjom prywatnych właścicieli. Zdaniem Elżbiety Rogowskiej z Departamentu Dziedzictwa Kulturowego MKiDN takie przypadki jak ten dowodzą, że nawet po dekadach możliwe jest odzyskanie utraconych dóbr kultury. W ostatnich latach do polskich zbiorów powróciło blisko 800 obiektów. Wielki Piec z Dworu Artusa wybudowano w latach 1545–1546. Dzieło wzniesione przez Georga Stelznera mierzy ponad 10 metrów wysokości i waży 13 ton. Składa się z ponad 500 kafli z wizerunkami protestanckich i katolickich władców Europy, co podkreślało idee tolerancji religijnej w XVI-wiecznym Gdańsku. Wiele z tych kafli zaginęło podczas II wojny światowej.

fot. Аимаина хикари, Wikimedia Commons

Na jeden z czterech odzyskanych kafli natrafiono przypadkowo. Podczas wyceny w Domu Aukcyjnym Art. Magnat pracownicy zauważyli obiekt, który po weryfikacji okazał się częścią Wielkiego Pieca. Po uzgodnieniach z właścicielem zdecydowano o jego przekazaniu do muzeum. Katalogi strat wojennych umożliwiają identyfikację utraconych dzieł. Muzeum Gdańska, dzięki wsparciu programu MKiDN, opracowało trzy takie zestawienia, co przyczyniło się do odzyskania utraconych elementów pieca. Dyrektor Muzeum Gdańska Waldemar Ossowski zapowiedział kontynuację prac nad przywróceniem historycznego wyglądu Wielkiej Hali w Dworze. Instytucja prowadzi obecnie projekt digitalizacji wszystkich elementów jej wyposażenia, a w przyszłym roku planuje publikację szczegółowej dokumentacji Wielkiego Pieca. Jesienią odbędzie się również wystawa poświęcona jego historii i rekonstrukcji, w ramach której zostanie zaprezentowana nowa replika Grupy Diany autorstwa rzeźbiarza Stanisława Wyrostka.

Dwór Artusa to jeden z najważniejszych zabytków Gdańska. Jest zlokalizowany przy Długim Targu, w cieniu Ratusza Głównego Miasta. Obiekt powstał w XIV wieku i przez kolejne stulecia pełnił reprezentacyjne i towarzyskie funkcje. W XVI i XVII wieku był siedzibą miejskich bractw i miejscem spotkań gdańskiej elity. Wnętrze głównej sali zdobią obrazy, rzeźby, boazerie i ceramika, a centralnym punktem pozostaje efektowny piec. Po dotkliwych zniszczeniach z 1945 roku znaczną część wystroju udało się odtworzyć, a część elementów przetrwała dzięki wcześniejszej ewakuacji.

Źródło: gdansk.pl

Czytaj też: Architektura w Polsce | Elewacja | Zabytek | Historia | Gdańsk

Dwór Artusa w 1928 i 2017 r. Źródło: Biblioteka Cyfrowa Politechniki Warszawskiej i Аимаина хикари, CC0, via Wikimedia Commons

Wielka Sala w 1920 i 2019 r. Źródło: Bildarchiv Foto Marburg Gyddanyzc,CC0, via Wikimedia Commons

Dwór Artusa w 1948 i obecnie. Źródło: NAC – Narodowe Archiwum Cyfrowe www.nac.gov.pl/ i Andrzej Otrębski, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons