Starbucks postanowił otworzyć swoją pierwszą kawiarnię we Włoszech. Miastem, które wybrał jest ojczyzna kawy – Mediolan. Tradycja baristyczna sięga tu aż 1500 roku, co sprawia, że kultowych kawiarni jest tutaj mnóstwo, a klienci są zdecydowanie bardziej świadomi, niż Ci za oceanem. Czym w takim razie ma wyróżniać się Starbucks?

W pierwszej kolejności lokalizacją i budynkiem, w którym powstanie pierwsza z planowanych 300 placówek. Miejsce wybrał osobiście CEO kawowego giganta. Jak podkreśla pałac znajdujący się przy Piazza Cordusio to obiekt wyjątkowy w skali światowej. Jego architektura i misterne zdobienia to ukłon w stronę Włochów i kultury picia kawy. Jak podkreśla, nie wyobraża sobie innego miejsca, by wkroczyć na włoski rynek. 

We wnętrzu powstanie kawiarnia zupełnie inna niż wszystkie. Wchodząc do wnętrza odnosimy wrażenie, jakbyśmy przenieśli się o kilkaset lat wstecz i wkroczyli do palarni kawy. Właśnie to ma przyciągać mieszkańców i turystów. Możliwość obcowania z oryginalną i tradycyjną manufakturą, której produktem ma być jedna z najlepszych kaw na świecie. Odwiedzający mediolański pałac przy Piazza Cordusio mogą z każdej strony obejrzeć maszyny służące do mielenia, wypalania, czy parzenia kawy.

Warto również zwrócić uwagę, że by móc sprzedawać kawę we Włoszech, Starbucks musiał otrzymać specjalne włoskie autoryzacje i zgody, które wymagają najwyższych standardów i spełnienia najbardziej wymagających procedur. Jak wszyscy wiemy, Włosi swoje tradycje i dobra narodowe traktują bardzo poważnie. Brawo!